A tak w ogóle to całe te web 2.0 jest do kitu i masa tych wszystkich śmiesznych startupów co teraz upadają mnie po prostu śmieszy.
A mnie nie, bo jeśli któryś nie upadnie, to znaczy że się ludziom przydaje, więc dobrze że powstał.

Jeśli nie upadnie - a nie prościej od razu przemyśleć pewne rzeczy tylko pchać się z serwisem skupiającym hydraulików z miasta Łódź? A jak upadnie to potem jest wylewanie żali na konferencjach i obwinianie inwestora, że wycofał swoje dofinansowanie.
Oczywiście rozumiem, że internet jest dla ludzi, a to forum nie jest o serwisach społecznościowych

, sorki za offtop.