|
Dab
|
 |
« Odpowiedz #15 : Styczeń 15, 2010, 20:31:55 » |
|
Z tydzien temu zainstalowalem sobie Ubuntu 9.10, bo byl mi potrzebny Linuks. Odpalilem go moze kilka razy od tamtego czasu a to problemy ktore w tym czasie sie zdarzyly: - po instalacji, przy ekranie logowania... Nie moglem sie zalogowac, bo nie poznawal mojego hasla. Powod: na dole byl ustawiony uklad klawiatury... Italy  Mimo ze przy instalacji wybralem polski i polska klawiature... Przez ta wloska klawiature zle wpisywal znaki nie-alfanumeryczne. - pare dni potem zrobilem update ( Ubuntu jest tragiczny pod tym wzgledem. Zylion uaktalniem nikomu nie potrzebnych, rozniacych sie jedynie numerkiem przy ubuntu-xx ( to nawet nie sa rozne wersje samych programow, on instaluje rozne wersje PACZEK dla Ubuntu :| ) - i oczywiscie fail, bo nie znalazl na serwerze (!) ( nic nie grzebalem w repozytoriach ) paczek z kilkoma libkami... - odpalam sobie konsole Pythona i numer wersji mnie rozwalil... 2.6.5-rc1. Ubuntu jest znany ze swoich "deweloperskich" wersji softu ale z wydania na wydanie po prostu przeginaja.... Co takiego super potrzebnego z pythona 2.6.5 jest Ubuntu ze MUSZA miec wersje RC? Python moze nie jest super kluczowym elementem systemu, ale wydaje mi sie ze wiele innych libek i programow ma "podobne" wersje, na czele z GRUB2 ( co zlego jest w stabilnym GRUBie1 ? ) - Kolejny update, tym razem jadra, fail ponowny. Kernel Panic po restarcie  Opad rak. ( Wprawdze male usprawiedliwienie : Instalowalem Ubuntu z pomoca Wubi - fajna rzecz jak ktos chce miec Linuksa w celach "casual" - instalacja na partycji NTFS pod Windowsem, panic z powodu braku mozliwosci zamontowania tego egzotycznego systemu plikow ktory sie znajduje na innej partycji defakto ( jako zwykly plik ), no ale jak juz cos robia to powinni to przewidziec jak robia update jadra raz na tydzien albo i czesciej  Jak zwykle rozniacy sie wersja dla Ubuntu ) Moze nie sa to wielkie rzeczy, ale "Zwykly User" pewnie by sie zalamal juz po pierwszym "failu" z tej listy  To jest tylko tydzien. Ubuntu ma sporo zalet, przede wszystkim prosty i przejrzysty wyglad i interfejs ( dzieki GNOME, ale nie tylko ), lecz stabilnosc jest przerazajaca. Instaluje go juz niejako z przyzwyczajenia, pierwsze ubuntu, pamietam pierwsza moja wersje 5.04 - byly naprawde zgrabne i dosc ladnie dzialaly. To jest po prostu FUD, Ubuntu instalowałem wielokrotnie z uwagi na jego prostotę (i na prawdziwym sprzęcie i na VM) i nigdy problemów nie było. A wolę mieć aktualne paczki, niż jak na MacOS używać najstarszych wersji wszystkiego które jeszcze jakkolwiek działają (gcc 4.2?!).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
agent_J
|
 |
« Odpowiedz #16 : Styczeń 15, 2010, 21:13:21 » |
|
To jest po prostu FUD, Ubuntu instalowałem wielokrotnie z uwagi na jego prostotę (i na prawdziwym sprzęcie i na VM) i nigdy problemów nie było.
A wolę mieć aktualne paczki, niż jak na MacOS używać najstarszych wersji wszystkiego które jeszcze jakkolwiek działają (gcc 4.2?!).
Przychodzi informatyk do lekarza i mówi: "Panie doktorze. Wątroba mnie boli". A lekarz na to: "Dziwne, u mnie działa".
|
|
|
|
|
Zapisane
|
U2llZyBIZWlsLiBUb3RlbiBTaWUgZGllIEp1ZGVuLiBKdWRlbiBzaW5kIHJhdHRlbiB1bmQgcGFyYXNpdGVuLg==
|
|
|
Zombiak
Jr. Member

wiadomości: 98
Karma: 6.66e1337 [+]
|
 |
« Odpowiedz #17 : Styczeń 15, 2010, 21:13:46 » |
|
Zawsze można pisać pod linuxa i kompilować z winelib, które przecież ma jakąś implementację directx. Jeszcze tego nie próbowałem, ale binarna wersja mojego frameworka z wine działała wręcz wzorcowo. Na virtualboxie kodzić nie polecam, używałem tego jaki multiclienta do pewnego mmo i mimo, że gra dość stara mocno ciachała nie mówiąc już o tym, że feature'y były ograniczone chyba w okolice dx6. Co do dystrybucji to tylko Arch, a na pewno nie Ubuntu. Z tym pierwszym do tej pory było najmniej problemów, z drugim najwięcej. Miałem różne distra w tym sporo wersji ubuntu i każda instalka tego systemu się posypała po aktualizacjach. Jedynie tylko Archa usuwałem z dysku z samej ciekawości innego distra. Dość przyjazna jest jeszcze Fedora, ale tam wchodzi zawsze tak niestabilne i nieprzetestowane oprogramowanie, że lepiej oszczędzić sobie nerwów, niemniej działa i jest klikalna.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
vashpan
|
 |
« Odpowiedz #18 : Styczeń 15, 2010, 23:42:27 » |
|
@Dab: Nie zaden FUD, bo do Ubuntu zawsze mialem sentyment, ale powoli trace cierpliwosc. To byl prawdziwy przyklad z zycia wziety, sprzed doslownie paru dni. Z ostatnimi wersjami tej dystrybucji mam zreszta mniejsze lub wieksze problemy za kazdym razem... Nie korzystam z Linuksa na codzien, wiec nie mam zadnego interesu w promowaniu czy szkalowaniu jakiejkolwiek dystrybucji. Pisze co mnie spotkalo. A co do GCC 4.2... Taaak, to taki staroc  Na stronce GNU, ostatnia wersja przed 4.3 to 4.2.3 i jest z lutego 2008... MSVC 2008 jest starszy. Nie jestem konserwatywny pod tym wzgledem ale naprawde nie chce miec w systemie jakichs beta i rc wersji... Przez to wydaje mi sie ze Ubuntu jest w wiecznej fazie betatestow.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Dab
|
 |
« Odpowiedz #19 : Styczeń 16, 2010, 01:39:41 » |
|
Sorry. Rozpędziłem się. xxx$ gcc --version i686-apple-darwin9-gcc-4.0.1 (GCC) 4.0.1 (Apple Inc. build 5493) Copyright (C) 2005 Free Software Foundation, Inc. This is free software; see the source for copying conditions. There is NO warranty; not even for MERCHANTABILITY or FITNESS FOR A PARTICULAR PURPOSE.
To jest defaultowa wersja. Ewentualnie: xxx$ gcc-4.2 --version i686-apple-darwin9-gcc-4.2.1 (GCC) 4.2.1 (Apple Inc. build 5577) Problem w tym że gcc jest też w wersji 4.4 i 4.5 rozwojowej.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Styczeń 16, 2010, 01:48:29 wysłane przez Dab »
|
Zapisane
|
|
|
|
|
grzyb903
|
 |
« Odpowiedz #20 : Styczeń 27, 2010, 18:15:07 » |
|
Hmm... odnośnie Ubuntu. Używałem werjsi 8.10, 9.04, 9.10. Wszystkie stabilnie chodzą. Jeżeli źle działały to tylko przez moje eksperymenty. Co do tych developerski wersji, to można ograniczyć zachłanność ubuntu w źródłach, tak żeby aktualizował się tylko do stablinych. A i nigdy nie widziałem jeszcze kernel panic na ubuntu o dziwo ;-)
A co do innych to śmiech... (paradoksalnie)
Chciałem zainstalować sobie freebsd żeby się czegoś nauczyć. Ok ściągnęłem *dvd.iso.gz. Dobra chciałem rozpakować ups... zły format danych... Zarówno z menadżera jak i z konsoli. Pomyślałem że jakieś błędy w transmisji były. Poszedłem z lapkiem na uniwerek i ściągnęłem w 5 min freebsd znowu dvd. I znowu ten sam problem. Nie mówcie że sam ten fakt nie może być wnerwiający (z resztą ciekawe dlaczego tak się stało)
Ogólnie działanie systemu jest różne na różnych platfomach i kompach. Słyszałem jednak że freebsd jest ogólnie dość dobrze odporne na różne środowiska sprzętowe.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
intoxicate
|
 |
« Odpowiedz #21 : Styczeń 27, 2010, 19:03:41 » |
|
uzywam ubuntu od paru lat - zadnego problemu, ale w sumie ubuntu dobrze znam. Pare razy sam cos skopalem (predkosc wiatraczkow, napiecia przy starcie x'a) ale to co sie spsuje mozna naprawic. Ubuntu zalezy pewnie od konfiguracji, na moim HPku dv9700 smiga az milo, gry szybciej chodza niz na Windowsie i nie zrywa mi polaczen. Internet z iphone mam automatycznie, tak samo jak VPNa, do kodzenia uzywam C:B i tez zero problemów. Przyznam na początku sporo tygodni siedziałem nad konfiguracją i przez to poznawałem system - teraz nie zmienił bym mojego ubunciaka w nic innego. Update też robie do nowych wersji. (z płyty, nigdy przez update).
Imho bez sensu jest sie uczyc DX'a - tak btw.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Nargil
|
 |
« Odpowiedz #22 : Styczeń 27, 2010, 19:49:45 » |
|
Używałem slackware, ubuntu (najdłużej i problemów nie było), debian'a oraz arch'a. Obecnie się deklaruję jako fan arch'a. Mam też ochotę na drugie starcie z gentoo. Parę lat temu poległem na jego instalacji.
Co do autora tematu to nie rozumiem kończącej się licencji. Jeśli to msdnaa i kończysz studia to wolno ci używać raz zainstalowany system. Niemniej, tak jak autor tematu, również planuję przejść znów na linuxa pod GD. Tylko moja strategia jest nieco inna - używać Ogre3D natywnie w OGL, robić cross compile pod win, a użytkownik końcowy już sobie wybierze tryb dx/ogl.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Frondeus
|
 |
« Odpowiedz #23 : Styczeń 27, 2010, 20:54:13 » |
|
Nie msdnaa, i nie jestem studentem  . Po prostu sciagnalem Windows 7 RC ktore wygasa w czerwcu bodajze. A do wygasniecia coraz blizej z kazdym dniem
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Poznaje świat HLSL.
|
|
|
skowronkow
Jr. Member

wiadomości: 95
get it done
|
 |
« Odpowiedz #24 : Styczeń 27, 2010, 21:39:51 » |
|
Stary w czerwcu to kolejna sesja jest, daj skończyć chociaż tą zanim będziesz przypominał o czerwcu;) (mowiąc wprost uważam, że do czerwca jeszcze spoooooro czasu)
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Styczeń 27, 2010, 23:06:07 wysłane przez skowronkow »
|
Zapisane
|
gid
|
|
|
|
MadBonsai
|
 |
« Odpowiedz #25 : Styczeń 27, 2010, 23:47:06 » |
|
Hmm... właśnie kończę uczelnię i nie wiem, czy dalej będę się kształcił. Muszę zedrzeć wszystko, co ciekawe z MSDN AA i... ciekawe, czy kiedykolwiek kupię jakikolwiek soft Microsoftu?  Bo sprzęt tak, choruję na mysz Microsoft Arc.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kilka tygodni temu obiecałem sobie nigdy więcej nie grać w zombie-gry. Przez najbliższe miesiące będę grał w zombie-grę przynajmniej 8h dziennie. Opór nie ma sensu. Zombie zawsze cię dopadnie. 
|
|
|
|
cybek
|
 |
« Odpowiedz #26 : Styczeń 28, 2010, 01:17:42 » |
|
Weź po prostu czystego Debiana, a nie jakieś jego modyfikacje genetyczne w stylu łubudububuntu. Używam od dawna i polecam. - odpalam sobie konsole Pythona i numer wersji mnie rozwalil... 2.6.5-rc1. Ubuntu jest znany ze swoich "deweloperskich" wersji softu ale z wydania na wydanie po prostu przeginaja.... Co takiego super potrzebnego z pythona 2.6.5 jest Ubuntu ze MUSZA miec wersje RC? Python moze nie jest super kluczowym elementem systemu, ale wydaje mi sie ze wiele innych libek i programow ma "podobne" wersje, na czele z GRUB2 ( co zlego jest w stabilnym GRUBie1 ? )
Widze kolega panicznie boi się wyrazu "RC" a słowa beta przyprawiają go o zawrót głowy, a alpha to już chyba wymaga spowiedzi. Bez urazy oczywiście. Nigdy nie wiedziałem czemu ludzie sie tak tego boją, przecież jak piszecie własne programy, to są one mniej stabilne niż te wszystkie alphy. Jak widze jakąś alphe, bete, ściągam od razu, od kernela po różnej maści programy, odtwarzacze, stepmanie, etc. Posiadają w cholere większą funkcjonalność i ogólnie... lubie bety ;] A inni usłyszą wyraz beta i wpadają w furie lub płacz "ale to niestabilne jest ;( ale to ci zje komputer i wypluje procesor przez cd-rom~!", eh.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Nargil
|
 |
« Odpowiedz #27 : Styczeń 28, 2010, 01:35:01 » |
|
ja lubię trunki ;-) W każdym tego słowa znaczeniu ;-)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|