Compo w 2h musi mieć przemyślany temat, gdyż jakiś głupi po prostu nie da szans na zrobienie czegoś względnie "w porządku". Dwie godziny to czasem samo dostosowanie projektu/kodu/bibliotek zajmuje, by dało się pisać i ktoś mógł to odczytać na innym kompie.
Więc, może... gra konsolowa?

Niby głupie, chociaż z drugiej strony wygranie tego Compota nie byłoby łatwą rzeczą. (no chyba że poprzedni incydent się powtórzy

).
A i dostosowywanie byłoby proste, i Linux i Windows mają swoją "konsolę" (rzecz jasna inną, ale na pewno ktoś się znajdzie do przetestowania danej gry na pierwotnym OSie).