No widzę, że wygrałeś zdecydowaną przewagą punktów

Niezłe naprawdę grywalne dzieła wyszły. No po niektórych trochę komputer do siebie nie dochodził, ale warto było.

Co do kompotów 24 godzinnych to świetny pomysł, człowiek bardziej się mobilizuje, ale mnie to eliminuje kompletnie, bo ciężko tak czas zorganizować, i rzeczywiście najlepszy czas to weekend, ale jak już wspomniano wyżej wtedy się od komputera wstaje, lub dopiero jest okazja, żeby popracować nad własnymi projektami.