Czy to forum to forum typu Zombie?


#1

Co mam na myśli. Po prostu tu niewiele się dzieje. Zaglądam na forum od kilku lat.
Tak jak zombiak który od czasu do czasu trochę się poruszy tak ktoś napisze tu
coś ciekawego. Co można zrobić aby to formum stało się bardziej atrakcyjne?
Pytanie kieruje głównie do administracji ale my użytkownicy też zastanówmy
się co można z tym zrobić. Osobiście to bym zmienił skórkę a może cały skrypt bo forum
nie przyciąga mojej uwagi. Dodał bym uprzywilejowane działy np. dla tych co coś wydali.
Reszta może tylko czytać w takich działach.
I to na razie tyle z mojej strony. Jestem ciekaw czy macie takie same odczucia i czy
jeszcze da się rozruszać to forum?
Pozdro.


#2

Czasy forów chyba już minęły. Ogólnie coś dziwnego się stało z samym polskim gamedevem, jeszcze dwa-trzy lata temu na chyba najbardziej znanym polskim portalu warsztat.gd był ruch, codziennie ktoś wrzucał nowe screeny i filmiki. Teraz? Wegetacja.

Ja sam na początku projektu Skullstone i podczas prac nad poprzednim projektem obskakiwałem wszystkie możliwe fora i wrzucałem screeny, informacje o postepach i ogólnie gadałem sobie z ludźmi. Teraz ograniczam się do FB, bo zwyczajnie mi się nie chce.
Może polski gamedev dorósł na tyle, żeby wyjść z wieczornego kodzenia do małych firemek z ludźmi robiącymi na etacie, obwarowanych NDA i innymi umowami z wydawcami zabraniającymi publikowania na własną rękę informacji o grze a głównymi kanałami są wtedy twittery i facebooki…


#3

Przez ostatni rok forum straciło na aktywności(kilkanaście procent), ale jeszcze daleko mu do stanu “zombie”.
Ze strony administracji(czyli mnie) wygląda to tak, że doba jest za krótka, ale pomysłów mi nie brakuje. Docelowo nie zamierzam odpuszczać tego tematu, ale nie wiem kiedy będę miał na to czas - mam nadzieję, że nastąpi to jeszcze przed emeryturą :wink:

@frozenshade ma trafną obserwację odnośnie profesjonalistów. To forum/społeczność oraz jej “fork”(czyli warsztat.gd) od zawsze były nakierowane na przed-profesjonalistów/hobbystów, dla których najważniejsze jest radosne programowanie bez presji czasu i pieniędzy. Zawodowcy stąd znikają i jest to normalne.


#4

Codziennie tu zaglądam od kolo 3 lat i trafiam na takie tematy:

  • jak napisać gierkę, gdzie iść na studia, jak żyć…
  • mam pomysł na grę, szukam ludzi którzy mi ja zrobią za darmo
  • shader w directx czy inne glsl rozwala coś w potoku (ogólnie czarna magia którą kapuje tylko autor posta)
    -zrobiłem grę, pacz jaka super

W ciągu 3 lat znalazłem jeden interesujący temat napisany jeszcze wcześniej niż tu zacząłem zaglądać (coś o dokumencie opisu gry i harmonogramu jej tworzenia). Nie wiem czemu ale lubię to forum i non stop tu zaglądam, chociaż już z przyzwyczajenia na nic nie liczę. Chyba niedługo albo zacznę dodawać coś od siebie albo oleję to forum.


#5

A ja myślę że to era Indie Apocalypse, tylko nikt o tym głośno nie mówi. Ciężko się wybić i to widać na różnych platformach, więc i ludzie pewno się trochę zniechęcają. Teraz jak chodzę po różnych indie games forach to widać że nawet jak ktoś się czymś naprawdę ciekawym pochwali to jest mały odzew. Niedługo zostaną tylko zatwardziali hobbiści;)


#6

A w sumie to jednak też podzielę się opinią.

Będąc szczerym to myśle, że prawda leży po dwóch stronach.

Z jednej - faktycznie bardzo ciężko się przebić - na mobilkach bez wydawcy/reklamy znikome szanse - na Steamie też zapchany rynek - Indie Apocalypse.

Z drugiej strony ludzie zaczynają bardziej myśleć o zarobku niż o zrobieniu czegoś ciekawego. Kiedyś ktoś dłubałby 3 lata po godzinach żeby zrobić grę przeglądarkową o rycerzach, ponieważ lubi rycerzy i brakowało mu takiej gry - to wszystko.

Dziś? Dzisiaj raczej człowiek pomyśli o Game Designie (mobilnym) i jaką grę zrobić żeby wydawca ją zechciał i zapłacił za development.

To swoją drogą jest ten okres gdy rynek dorósł tak jak pisał @frozenshade.

Do tego dochodzi jeszcze bardzo ważna kwestia - rynek jest bardzo mały.
Nie chce sypać danymi, ale przypuszczam, że w polskim gd siedzi pare tyś osób profesionalnie, możliwe że kilkanaście hobbystycznie. Biorąc pod uwagę, że grupki na fb są coraz śmielej oblegane to kolej rzeczy, że w końcu na forach jest mniejszy ruch.
To jak z gazetami. Po co je kupować, jak codziennie o 8 na stronie internetowej masz tą samą treść? (Informacje wyświetlane na tej samej platformie gdzie piszesz ze znajomymi, bez konieczności wchodzenia na inną, szczególnie, że mobilnie jest to mniej wygodne)

Brakuje mi tutaj niektórych rzeczy jak rozmów o wspólnym graniu, gamedev bardziej przeistoczył się w dev (i to nic dziwnego bo taka kolej rzeczy) co nie zmienia faktu, że i tak tutaj pozostanę bo czasami znajdzie się fajna dyskusja albo będę mógł jakoś komuś pomóc, w ramach odwdzięczenia, że ktoś mi kiedyś pomógł.

Starczy już tych wypociń. Wiem jak to jest gdy się nie ma praktycznie czasu na nic ale wierzę, że @goliatus znajdzie kiedyś trochę czasu i może jakoś forum się rozwinie.


#7

Apokalipsa Zombie!!!

A tak po prawdzie problem leży w tym, że jedyne na czym zależy użytkownikom to feedback, a tego jest tu jednak mało.

Ale to nie jest wina tego konkretnego forum, tylko ogólnego nastawienia ludzi. Na discordzie czy grupach FB też nie jest dużo lepiej. Problem polega na tym, że większość tylko szuka miejsc do promocji. Na moje za mało się to podkreśla - na grupach/kanałach/forach wszyscy, którzy się tam kręcą, to pre-zawodowcy i hobbyści i każdy chciałbym feedback, ale pisać nie ma komu. M.in posty tutaj mają nawet sensowną ilość odsłon ( pewnie sporo z tego to boty, ale jednak ), ale mało ludzi odpisuje, np. temat projektu SideQuest to 800 odsłon, a 13 postów, z czego 7 twórcy i 2 moje. Strasznie mało.

A szkoda, bo formuła forum lepiej nadaje się do tematów długo żyjących niż discord czy FB. Tam jest lepiej szukać szybkiej odpowiedzi czy pomocy, ale wpis “promocyjny” jest szybko przykryty innymi.

Tylko właśnie za mało się podkreśla, informuje, jak to powinno funkcjonować

  • że post trzeba uaktualniać aby utrzymać zainteresowanie
  • że trzeba zachęcać innych do zaangażowania w dyskusje
  • że jak nie włożysz dużo pracy w żebranie o zainteresowanie, to tak na prawdę robisz grę dla siebie
  • że jak nikt nie daje feedbacku, to nikt go nie dostaje.

Tak zapytam - na forum testowano kiedyś blokowanie tworzenia tematów w subforach bez minimalnej liczby postów lub innego minimum? W sensie podejście - chcesz promować swój projekt czy szukać darmowego pracownika, to najpierw zaangażuj się w tematy innych ludzi, a dopiero potem możesz wrzucić coś swojego. W dużej części mogłoby to skończyć się spamem “ciekawy projekt, czekam na więcej”, ale zawsze to jakiś ruch ( Być może ograniczenie opierające się na polubieniach zredukowało by spam, bo cenne byłyby tylko wpisy bardziej konkretne, zbierające polubienia ). Taka luźna myśl - może to odstraszać, ale z drugiej strony, jeżeli forum wymusza wniesienie czegoś od siebie aby móc zyskać coś dla siebie, to jest szansa że poziom odzewu się zwiększy. Jeżeli zwiększy się poziom odzewu, to teoretycznie wzrośnie skuteczność forum. Jeżeli wzrośnie skuteczność forum, to wzrośnie zainteresowanie nim i więcej ludzi będzie chciało z niego korzystać. Taka trochę samo-nakręcająca się spirala, ale najpierw trzeba to solidnie popchnąć.

A jak zwiększyłby się ruch to zwiększyło by się zapotrzebowanie również na inny content.


#8

Ruch na forum może jest mały, ale moim zdaniem ma całkiem w porządku jakość. Zaglądam raz na tydzień i zazwyczaj jest coś ciekawego do przeczytania (chociaż zazwyczaj się nie wypowiadam).
Teraz taki czas w życiu że mało czasu: praca, dom, praca, dom trochę robienia gry… jeszcze trochę popisze i wrzucę tu post: “Paczcie na mojom nowom gre, jest super” i prawdopodobnie ktoś odpowie coś sensownego napisze więc… po co narzekać.


#9

Ruch może i nie jest mega duży, ale jak zauważył kolega wyżej jakościowo zdecydowanie jest na plus (brak spamu, etc).

@frozenshade czasy świetności forów minęły, to prawda, jednak według mnie ta formuła nigdy nie odejdzie całkowicie (na całe szczęście). Próbowałem Discorda, ale to zupełnie nie moja bajka :smiley:
Fora pozwalają ludziom z ograniczoną ilością wolnego czasu śledzić tematy, które w przypadku Discorda już dawno zostałyby zakopane.
Słusznie zauważyłeś, że większość projektów, artystów itp. przenosi się na facebook, bo tak jest zwyczajnie łatwiej je / ich śledzić. Jest to pewna niedogodność, dla ludzi nie korzystających z facebooka, ale zawsze można sobie dodać zakładkę czy coś… :smiley:


#10

Wszystko opiera się o użyteczność.
Każda aplikacja jest tworzona po to, aby służyć “biznesowi”.

To forum to aplikacja dla konkretnej grupy osób, tj. dla twórców gier.

Pytanie brzmi - na ile to forum jest przydatne twórcom gier? Przydatność tutaj przenosi się na użyteczność i na tej podstawie możesz jakieś wnioski wysnuć. ; )

Rozruszanie forum dla samego rozruszania nic Ci nie da. Jeśli ktoś uzna, że nie ma tutaj dla niego wystarczających materiałów, to i tak tutaj nie zajrzy, nieważne jaka będzie skórka i jakie działy.