[Godot] DJBird - kolejne urodziny Q*Berta


#1

Q*Bert został wydany w 1982 roku.
Na 30 rocznicę stworzyłem grę w podobnym klimacie z wykorzystaniem libGDX. W tym roku mija 40 lat od stworzenia Q*berta i zdecydowałem się opublikować moją grę po raz kolejny, tym razem wykorzystując Godota, dzięki czemu gra powinna działać bez problemów na współczesnych systemach operacyjnych i sprzęcie.

Strona gry na itch.io
Wersja na Androida

Krótki filmik z gry


#2

Jeżeli coś bym miał poprawić, to by było wiadome co zabija bohatera a co mu pomaga. Po za tym gratuluje ukończenia gry


#3

@AppG Zaglądałeś do pomocy? Jest tam opisane co jest zabójcze, a co nie, ale może jest to mało czytelne?


#4

Wiesz, nie chodzi o to czy to się pojawi bardziej czytelne. Jesteś prawdopodobnie graczem, ile razy zaglądałeś do pomocy przed grą? Niestety żyjemy w czasach gdzie nie ma czasu na czytanie instrukcji. Większość gier wprowadza powoli gracza i jest czytelna. Dobrym przykładem jest tutaj Mario z NES-a. Widziałeś potworka to unikałeś, widziałeś gwiazdkę to łapałeś. Nie jestem w stanie pomóc jak to wyróżnić i w jaki sposób, wiem że to poprawiłoby grę. Tutaj za dużą rolę gra grafika a tutaj nie moja dziedzina. Jedyne co mi przychodzi do głowy to zamienić użyteczne rzeczy na prezenty, wtedy jest to w pełni czytelne, że nie grozi bohaterowi śmierć po dotknięciu. Szczególnie, że gra jest dynamiczna.


#5

Przed grą do pomocy raczej nie zaglądam. Robię to w trakcie, kiedy coś jest dla mnie niejasne.

Rzeczywiście trend jest taki, że gracza wprowadza się w świat gry jakby był niepełnosprytny. W sumie słuszna idea, pod warunkiem, że z takiego przydługiego wstępu można zrezygnować. Kilkanaście lat temu tak nie było, ale też projektowanie interfejsów nie stało na takim poziomie jak obecny.
W ramach usprawiedliwienia dodam, że wszystkie śmiertelne zrzuty są poprzedzone czerwonym znacznikiem, pozostałe zielonym. Myślę, że rozbudowany wstęp do tak małej gry jest niepotrzebny, ale może to lenistwo z mojej strony, albo po prostu doskonale znam zasady i wydają mi się oczywiste.


#6

godot ma webGL export? bo fajnie mieć opcję odpalenia z przeglądarki

+1 żeby designem pokazać co jest bonusem a co zabija
kolor - czerwone, zielone
kształt - kanciaste, obłe
logicznie - wesołe nutki - dysonanse jako krzywe nutki z piorunami

akurat mario to tak sobie ma intuicyjny design, dość losowe elementy tylko jest klasyką to się wydaje że jest czytelny, nowi gracze narzekali że mario nie ma broni bo przecież się powinien normalnie bronić, a nie skakać przeciwnikom na głowy :slight_smile:

nahalne tutoriale i wall of texty są słabe,
ale są też lepsze praktyki nowoczesnego designu czyli tutoriale gameplayowe i czytelny design

chociaż akurat QBert to nigdy nie był bardzo intuicyjny więc remake też nie musi być