Gra edukacyjna, wejdź i przeczytaj o co chodzi

gamedev

#1

Jaki ja mam w ogóle pomysł ?

Sprawa wygląda następująco, pewnego wieczoru pijąc piwko pomyślałem sobie, że słaba sprawa
zawsze chciałem robić gry, pracować w studiu, i zawsze powtarzałem sobie, że i tak nie ma sensu
się starać, że wymagania są wysokie, skończyłem nie to technikum co trzeba bo kierunek miałem
mechatronika teraz studiuje nie to co trzeba bo AiR pracuje w niewłaściwej branży bo jestem
automatykiem. I musisz przyznać, że po części mam racje a górnolotne stwierdzenia, że trzeba
próbować, marzenia się spełniają mają pokrycie w może 1 procencie tłumu mającego podobne
rozterki zawodowe co ja. Ale jeżeli naprawdę chcę stworzyć coś własnego to dlaczego mam liczyć
na zatrudnienie i czemu mam poświęcać swoją aktualna pracę na ryzyko braku pracy w innej
branży jak mogę założyć własne studio nawet jednoosobowe, mieć swój pomysł ( do czego dojdę
później ) i poświęcić swój wolny czas czy sen na stworzenie czegoś fajnego, oczywiści z
zrozumieniem faktu, że nie zrobisz gry AAA w pojedynkę, albo nigdy nie skończysz projektu albo
zanim do tego dojdzie technologia się zmieni a konkurencja cię zje więc to bez sensu, żeby
ktokolwiek pobrał twoje dzieło musisz być świadomy tego, że musisz zwrócić jego uwagę, a przy
fakcie, że nikt cię nie zna albo nie zna twojego studia rozgłosu medialnego raczej nie masz, na
reklamy cię nie stać ogólnie wszystko wskazuje nawet ukończone zadanie na porażkę, jednak
myślę, że jeżeli uda się znaleźć rynkową lukę znajdzie się grono odbiorców chętnych na nabycie
danego produktu. I wydaje mi się że tą lukę znalazłem czytaj dalej, a ci opowiem :

Co to za pomysł co to za nisza ?

Jako student kierunku mocno powiązanego IT przechodzę przez mękę uczenia się programowania różnych dziwnych tworów takich jak C, C++, C#, a także LAD i FBD z czego te dwa ostatnie są typowo niskopoziomowymi do sterowników PLC. Lecz te trzy pierwsze są trochę bardziej ciekawe dla większego grona. Dlaczego? A to dlatego, że w systemie naszej edukacji uczenie się programowania
zaczyna się już na etapie szkoły podstawowej 1 3 skąd wiem? A stąd że można to znaleźć w Internecie albo z życiowego przykładu kiedy to znerwicowane matki swoich pociech spamują na Messengerze z prośbami o pomoc, one nic na ten temat nie wiedzą podejrzewam że jeszcze do nie dawna nie wiedziały o istnieniu takich zagadnień jak języki programowania ,a teraz są postawione przed
koniecznością rozwiązywania zadań ze swoimi dziećmi, a spora część nauczycieli w naszym kraju jest raczej delikatnie mówiąc średnia w tym co robi i w ciągu 45 minut nie nauczy młodych pokoleń jak to się robi, więc w zamian za to zasypie ich toną głupot do domu zabierając im dzieciństwo i sen rodziców, czyż nie jest ot genialne ?

Moim zdaniem NIE i chciał bym coś z tym zrobić a przy okazji zrobić coś o czym zawsze marzyłem a mianowicie zrobić grę w której nowe pokolenia programistów będą mogły się szkolić w sposób przyjemny i interesujący gdzie programowanie nie będzie katorgą jak w moim przypadku a czymś co będzie inspirujące i mam nadzieję popchnie młodzież w tym trudnym ale jakże fascynującym zagadnieniu a rodzice będą mieli narzędzie w którym sami się odnajdą i pomogą dziecku w tej nie równej walce z systemem, mało tego nisza o której wcześniej wspominałem jest właśnie tu nikt poważny nie myśli o grach edukacyjnych, dział ten jest traktowany obojętnie, nie poświęca się mu uwagi, a moim zdaniem jest to najlepszy rynek przecież dzieci uczą się co roku co roku pojawiają się nowi kadeci z nowymi problemami nie kończąca się spirala w którą warto wejść i nad którą warto się pochylić, mało tego technologia potrzebna do stworzenia czegoś takiego nie jest skomplikowana nie wymaga mocnego sprzętu i pracownika z doświadczeniem 10 + lat, tutaj wystarczy pasja , dążenie do celu, chęć rozwoju i trochę szczęścia. A wiem, że w tym kraju jest mnóstwo wspaniałych ludzi którzy chcą czegoś od życia . Właśnie przeczytałeś najbardziej ogólnikowy pomysł jaki istnieje na świecie ale chcę coś z tym zrobić przejdź do następnego akapitu, a może uda mi się Ciebie czymś zainteresować

Co ma cię niby zainteresować ?
A to że chciał bym cię zaprosić do współpracy do tego abyś wraz z moimi
szarymi komórkami wymyślił to od początku począwszy od technologii
poprzez pomysł na poprowadzenie gracz przez nasz świat do marketingu i
monetyzacji, wszystko w sposób demokratyczny i racjonalny tak jak powinno
być na świecie. Napisz do mnie na maila
kamilmarek1999@gmal.com
Napisz coś o sobie zostaw jakiś kontakt, umówimy się na rozmowę, dowiesz
się więcej i czy ci to odpowiada. Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia.
Kamil Marek


#2

Ale co masz oprócz tego pomysłu i chęci wyrażania swoich opinii? ; )

PS takich gier jest kilka, najsłynniejsza to chyba SCRATCH i jest używana w szkołach.


#3

No generalnie z takim skillem pisarskim jak pierwszy post to edukacja może nie być najbardziej skuteczna. Przydałoby się więcej akapitów i trochę tego pitcha doedytować.

IMO generlanie to masz trochę racji.
Żółwik z logo, Delphi czy mega proste BASICi ułatwiały pierwsze kroki.
Teraz jest masa świetnego porządnego techa, ale troche brakuje czegoś prostszego i mniej przytłaczającego na start. Najlepiej z prostą grafiką.

Scratch ok ale te bloczki to się do programowania mają nijak, i ciężko z nich potem zrobić traznzycję do faktycznie używanego języka.

Osobiście najsensowniejszą opcją wydaje mi się być biblioteczka/framework,
tak żebyś pisał kod w jakimś normalnym języku typu Typescript albo C#.
A biblioteczka porobi ładne wizualizacje tablic, zmiennych, itp.
Np wpisujesz w niej Show(tablica), Show(Zmienna) i rysuje graficznie stan tablicy, najlepiej zapisze historię jako stepy żeby można było prześledzić jak się pamięć zmieniała przy różnych krokach wykonania.

Plus jakieś wrapery na input/output, interakcję z myszka itp
Żeby nie trzeba było pisać aplikacji czysto konsolowych , ani bawić się w zaawansowane biblioteki do UI. (WPF z C# jest całkiem ok żeby wyklikać sobie okno i podpiąć kod, ale chyba nie jest popularny edukacyjnie)

Żeby łatwiej było zacząć i się uczyć.


#4

W szkole podstawowej moje dzieci korzystały z Scratcha (są w wielu miastach prowadzone warsztaty w tym narzędziu, https://www.giganciprogramowania.edu.pl), z Baltiego (https://www.sgpsys.com/pl/) no i z Pythona.
Ja sam pokazywałem im i uczyłem PHP (aplikacje konsolewe) oraz HTML/CSS.
Moim zdaniem język nie jest jakoś mega ważny, natomiast ważna jest idea programowania i myślenia algorytmicznego. Zrozumienia zmiennych, stałych, warunków logicznych, funkcji/metod etc.


#5

Dodam jeszcze do tego pewną tezę, którą zauważyłem.
Ludzie na początku chcą, sami chcą pracować w studiu gier, a potem przychodzi czas spełnienia i jesteś wypalony jak pracownicy cdprojektred. I zostaje nudny kierat.
Co powiem to powiem, ale szczerze - praca nie powinna być związana z pasją =).


#6

A połącznie pasji i pracy nie powoduje że lepiej wykonujemy swoją pracę, mamy lepsze pomysły? Wypalenie zawodowe moim zdaniem nie wybiera na cel pasjonatów danej dziedziny, lecz każdego po pewnym czasie. Jak w inżynierii tak i w życiu występuje zmęczenie materiału i ludzie nie są od tego wyjątkiem, tak samo są poddawani temu procesowi. Ponadto uważam, że nasza psychika ma się o wiele lepiej jeśli wstajemy codziennie rano i jesteśmy zadowoleni z otaczającej nas rzeczywistości, widzimy jakiś cel w tym czym się zajmujemy, a na koniec dnia zasypiamy z poczuciem satysfakcji.


#7

Połączenie pasji i pracy jest wspaniałą rzeczą. Grunt to nie pracować w kołchozie, gdzie nie masz możliwości rozwijania swojej pasji, tylko klepiesz kod czując ciągle oddech team, project, czy jeszcze innego managera na plecach.
Moim planem na uniknięcie wypalenia zawodowego jest odpoczynek regularny i raz na jakiś czas wakacje. Jeszcze nie zdążyłem wprowadzić tego w życie, ale trzymam za siebie kciuki :smiley:


#8

Co do wypalenia zawodowego to racja, nawet jak wykonuje się coś z pasją ale przesadza się zapracowując to wypalenie nastąpi prędzej czy później. Posiadam kilka w swoim dorobku. Pomagał mi zawsze długi odpoczynek od komputera, telefonu oraz cywilizacji :wink:

Ostatnio miałem 3 dniowy reset nad morzem zero kompa, tylko woda, komary i morze alkoholu.

Muszę przyznać że zatęskniłem do pracy.


#9

Brzmi jak dyskusja do wycięcia do innego tematu.

Bo wypalenie ważny temat.

Tylko trochę ma się nijak do gry edukacyjnej o programowaniu.
Dzieciaki to jeszcze za małe na wypalenie zawodowe :slight_smile:
Chyba że wypalenie twórcy edukacyjnego softu, ale tu nie widzę różnicy, jak przy każdym sofcie.
Soft edukacyjny tylko tyle ze mało popularny, ciekawe czy faktycznie biznesowo słaby pomysł czy ludzie nie chcą… bo potencjał jest całkiem spoko a większość apek edukacyjnych ma raczej słabą renomę, najwyraźniej nie taka prosta branża :slight_smile:


#10

Dziękuję bardzo za wiadomość. Zgadzam się z Panem że w szkołach wykorzystuje się programy edukacyjne takie jak baltie i scratch i zgodzę się również że przekazują one jakąś ideę czym jest programowanie, niezgodzie się jednak ze stwierdzeniem że jest to najważniejsze (oczywiście jest to moje zdanie i nikomu nie każe się z tym zgadzać). Uważam, że alternatywa programu który jednak pokazuje młodemu człowiekowi jak wygląda kod a przy okazji robi to w sposób interaktywny poprzez zabawę jest potrzebna, nie pokazuje tylko logiki działania ale także wyrażenia które te logikę buduja. Pozwala to na łatwiejsze i bardziej przystępne poznawanie tego tematu już w kolejnych latach lub też w ramach zainteresowania tematyką. Bardzo interesuje mnie Pana spojrzenie na taki punk widzenia. Dziękuję i pozdrawiam.


#11

Zgadzam się, do samego pomysłu na grę ma się to nijak, ale odnosząc się do tematu modelu biznesowego myślę, że potencjał jest spory, sprzedaż oprogramowania w postaci licencji stanowiskowych jak ma to miejsce na przykład w oprogramowaniach inżynierskich dla zespołów szkół które przy dobrze poprowadzonym marketingu na pewno będą zainteresowane taka inwestycją buduje silny grunt odporny na zawirowania ekonomiczne bo jednak oświata jest państwowa i rozlicza się na innych zasadach i inaczej zarządza budżetem. Pozdrawiam


#12

Cieszę się że spędziłeś udany urlop, i zgadzam się że po resecie chcę się pracować, zgadzam się również że czy ma się pasje czy nie człowiek się wypala jednakże myślę, że jeśli jednak się ja ma następuje to później i łatwiej jest wrócić na obroty. Pozdrawiam.


#13

Nie wiem czy korzystałeś kiedyś właśnie ze Scratcha? Ja miałem taka przyjemność widzieć go w działaniu jak i pomagałem (pokazywałem) trochę dzieciom w programowaniu w nim. Ale to już było po tym jak moje dzieci wraz z innymi uczestniczyły w kilku godzinnym warsztacie z tego narzędzia. I powiem, że były wtedy bardzo zadowolone i bez problemu załapały jego ideę jak i umiejętność korzystania z niego. Moje dzieci wtedy miały 12 lat i prawie 10 lat, czyli 6 klasa i 4 klasa podstawówki. Scratch moim daniem bardzo dobrze pokazuję ideę programowania (w języku wysokiego poziomu), jak działa program, jakie elementy w nim występują (pętle, warunki etc). Uczy/pokazuje przy tym tematykę programowania wielowątkowego. Dodatkowo właśnie najczęściej nauka programowania w Scratchu polega na tworzeniu prostych gier. Jest narzędziem właściwie kompletnym (edytor kodu źródłowego, edytor graficzny, dźwięki etc). Dostępnym w języku polskim, z wieloma tutorialami również w naszym języku.
Jest to narzędzie dobrze pomyślane, widać że osoby które z nim stoją, są związane z nauczaniem dzieci jak i mają sporą wiedzę z tworzenia języków programowania.
Jeszce wspomnę, że składnia w scratchu jest jak najbardziej zgodna ideą języków wysokiego poziomu, których gramatyki opierają się na językach naturalnych (formalnych - https://pl.wikipedia.org/wiki/Noam_Chomsky). Ja sam zajmowałem się przez długi czas językami/gramatykami i kompilatorami i nawet mam kilka w swoim dorobku. Dlatego uważam, że Scratch jest naprawdę świetnym narzędziem. I żeby z nim konkurować to potrzeba mieć świetny pomysł jak i spore doświadczenie w nauce/edukacji dzieci plus bardzo dobrą znajomość zagadnienia tworzenia języków programowania (gramatyki, analiza semantyczna, syntaktyczna, kompilacja, kod pośredni itd itd …).
To jest oczywiście moje zdanie opierające się na moim doświadczeniu.


#14

Scratch to bardzo nudne programowanie a nauka programowania przez zabawę to co innego.

Grałem z synem w dwie zaj…e gry na Steam: Human Resource Machine oraz kupiliśmy część drugą o nazwie 7 Billion Humans jeśli zrobisz takie gry będę Twoim pierwszym klientem.