Mazowiecka Przygoda - przygodówka 3D / point and click

gamedev

#1

Cześć,

kończę właśnie swoją pierwszą grę 3D w Unity - Mazowiecką Przygodę. Rozgrywa się ona w świecie średniowieczno-fantasy gdzieś na Mazowszu w okolicach Garwolina.

Jaki kraj, takie questy. Naszym zadaniem nie jest więc wrzucenie pierścionka do Góry Przeznaczenia, ani też pokonanie gwiazdy śmierci, ale… zakup ziemniaków na rynku w Garwolinie. To na początek, bo potem są jeszcze trolle i… gumokrólik.

Tu możecie zobaczyć roboczy trailer:

Jak widać gra posiada dubbing, troche głupkowaty, ale cóż - jak ktoś robi grę samemu, to nie ma szans na profesjonalnych lektorów.

A tak wygląda gameplay w pierwszym poziomie (trochę przegadany, ale to jednocześnie intro do gry).


Jak Wam się to widzi ?

#2

Cześć! Bardzo fajnie to wygląda. Ciekawe, że jest polski dubbing i teksty czyli lokalizacja na rodzimy rynek. Trzeba poprawić drobne błędy w dialogach bo nie zawsze zgadzają się z mówionym tekstem.
Fajna stylizowana grafika low-poly i zabawne animacje. Z gameplay rozumiem, że jest to przygodówka typu point-and-click co też jest ciekawe. Trzymam kciuki za projekt!


#3
  • świecące krowy nie rzucają cienia
  • nogi postaci ślizgają się po podłożu
  • montaż scenek powolny, używasz mało zbliżeń
  • literówki, a nawet jakiś błąd ortograficzny w napisach
  • napisy rozjeżdżają się z tym co mówią postaci

#4

Dzięki za uwagi. Najgorsze te literówki i błędy ortograficzne i już je poprawiłem.
Co do reszty, też oczywiście wezmę pod uwagę Twój feedback.

Dzięki!


#5

Graficznie całkiem fajnie, ale peter-panning razi mnie trochę w oczy. I wg mnie lektorzy powinni mówić trochę szybciej, bo mam wrażenie takiej sztucznej rozwlekłości.

Czy z racji ‘mazowieckiej’ lokalizacji świata gry ubiegasz się o jakieś dofinansowanie? Coś kiedyś było, obiło mi się o uszy, nie znam szczegółów, ale podpowiem, żebyś pogooglał.


#6

Dzięki za test. Peter-panning ? Muszę sprawdzić co to jest :slight_smile:
Co do mówienia szybciej, to niektórzy, jak Ty, czytają szybciej i ich to drażni, ale dostałem też i taki feedback, że napisy są wciąż za szybko.

Co do dofinansowania to… no nie :slight_smile: to byłoby naciąganie i to na całego. Grę robię hobbystycznie, w wolnym czasie, sam widzisz, że jeszcze trochę błędów posiada i jeśli zarobi cokolwiek z reklam, to już będę szczęśliwy :slight_smile:


#7

Aj tam naciągane… kilka lat temu widziałem w sieci serwer CS-a ze znaczkiem … funduszy UE. :wink:
Są firmy, które utrzymują się z tego, że załatwiają ludziom kasę z rożnych funduszy, nic nie szkodzi spróbować. Promocje regionów i kraju to bardzo szeroki temat, masz pojecie na jakie głupoty tam jest wydawana kasa? :slight_smile:

Jakiś czas temu pojawił się tu, na tym forum link do artykułu z projektami wpieranymi przez NCBiR. Jak firma jest w stanie łyknąć kilka baniek na jakieś zaawansowane algorytmy do Match-3 to wszystko jest możliwe. Ja na pewno na kolejny projekt będę ssał kasę.


#8

Kurcze, powiem Wam, że zdecydowałem się trochę poprawić grę, upiększyć, dołożyć contentu, poziomów, poprawić mechaniki i… wydać na Steam.
Okazało się, że to łatwo podjąć taką decyzję, ale jak już coś ma iść w świat, to… no roboty z detalami, detalikami i debugowaniem jest mnóstwo.
Irytujące. Ale widać to, co powtarzają na forach, że 50% czasu robienia gry to development, a pozostałe 50% to testy, testy i testy, to jednak prawda.


#9

Taki detal, który ktoś tu na forum wypomniał - świecące krowy. NIby nic, ja tego nie zauwazyłem, a jednak ktoś to zobaczył. Okazało się podczas testów, że takich detali jest mnóstwo.

No ale teraz już krowy nie świecą :slight_smile:


#10

Uff po ponad miesiącu poprawiania gry udało mi się ją wreszcie wydać na Steam. Będzie dostępna na początku ferii zimowych (ze względu na przepisy/wymogi Steam trzeba zaczekać). Jeśli ktoś jest zainteresowany, to Mazowiecką Przygodę można dodać do isty życzen tutaj: https://store.steampowered.com/app/1227390/Mazowiecka_Przygoda/

Mam też deserek. Zrobiłem reklamę. Jak Wam się widzi:)


#11

Zupełnie nie trafia to w moje poczucie estetyki i humoru, ale gratki za skończony projekt i życzę jak najlepiej :smiley:


#12

Też mam takie przeczucie. Gra moim zdaniem jest bardziej dla dzieci używa słów, których dzieci nie powinny słuchać. Inaczej - jako rodzic szukający gry dla dziecka bez wulgaryzmów, przemocy i do tego nawiązującą do rodzimej natury może bym się zainteresował. Natomiast po wysłuchanej piosence poszedł bym do toalety. :stuck_out_tongue:

Ta końcówka reklamy może być odpychająca dla części twoich klientów. Nie chciałbym, żeby moje dziecko biegało po domu lub w szkole i krzyczało “kto nie zagra to się zesra”. Jeżeli to by ode mnie zależało to bym zmienił chociaż częściowo słownictwo.