Nauka programowania na własną rękę, od czego zacząć?


#64

@deadlyandsneaky Nie wiem skąd się biorą takie rewelacje, ale zapewniam, że można je w bardzo prosty sposób zdemontować.
Wystarczy powiedzieć “sprawdzam” i zweryfikować czy ta teza ma potwierdzenie w faktach, a nie ma :smiley:

Wszedłem na jedną ze stron, które dość często odwiedzam by pooglądać oferty (planuję przeprowadzkę) strona oczywiście z ofertami pracy dla programistów.

Przejrzałem pierwsze 10 ofert, nie wybierając konkretnej technologii (z oczywistych przyczyn ominąłem Support) i oto co zaobserwowałem:
Na 10 ofert, zaledwie 1 zawierała zapis o wymaganym wykształceniu wyższym.
Jedna.

Oczywiście, może się to zmieniać przy losowym wybieraniu ofert, ale zapewniam Cię, że zdecydowana większość nie stawia papierowej granicy :slight_smile:


#65

to moze na zlych portalach sprawdzam skoro wdg cb to zdecydowana wiekszosc nie wymaga papierka :slight_smile: pozdrawiam


#66

Ja najczęściej zaglądam na justjoin.it :slight_smile:


#67

Oczywiście, że studia są przydatne w nauce programowania. Może i jest sporo teorii, ale ona będzie procentować w przyszłości.

Kursy to nie wszystko, to dopiero zalążek do tego, by ogarniać programowanie. Natomiast jedno (studia) drugiego (kursy) nie wyklucza. Może się świetnie uzupełniać.

Polecam zerknąć na justjoin.it, gdzie możesz zobaczyć jakie wymagania/ oczekiwania mają pracodawcy wobec programistów.


#68

Studia pomagają w znalezieniu pracy bo naiwni pracodawcy liczą że po studiach posiada się wiedzę. Nie każdy studiuje programowanie bo posiada taką pasję, niektórzy kończą tylko takie studia dlatego bo jest dobra kasa, uważam że taka osoba niestety nie będzie dobrym programistą.

Jeśli chcecie uczyć się programowania bo jest dobra kasiorka to zapomnijcie o tym. Zajrzyjcie w głąb siebie poszukaj w sobie pasji do czegoś co będzie przynosić Wam satysfakcję. Dopracujcie to do perfekcji a życie stanie się piękniejsze.

Starałem się przekonać syna do programowania, zajebiście inteligentny facet, strony/gry/ nawet Symfony opanował w kilka dni, ale siedzenie przed kompem i pisanie literek go nie kręci. Kocha kontakt z ludźmi.

Znajdźcie w sobie pasję i ją rozwijacie, …

A jak już idziemy w materializm to naukę programowania na własną rękę można zacząć od przejrzenia ofert pracy i widać tam że framework Symfony to Król na rynku pracy, więc uczcie się języka PHP i frameworka Symfony. Nie ma sensu uczyć się czegoś innego, uczcie się tego z czego możecie od razu mieć super kasiorkę.


#69

Odniosę się tylko do ostatniego akapitu:

Symfony nie jest królem na rynku pracy.
Dużo więcej ofert jest na Javascript, tym bardziej, że można w nim robić również backend.
Python również ma spory kawałek tortu.

Jest sens uczyć się tego, co Ci pasuje. Poznasz jeden język, to łatwiej przyjdzie Ci nauka kolejnego.
Poza tym myślę, że z żadnym językiem nie dostaniesz od razu super kasiorki :smiley:


#70

Teoretycznie tak, ale w praktyce nie. Na rynku IT jest posucha, brakuje ludzi do pracy, znajomość każdej technologii jest w cenie a najlepiej znać ze 2 czy 3 tak na poziomie bardzo dobrym, plus jeszcze z 10 innych na zasadzie ‘wiem o co chodzi, kiedyś coś w tym napisałem’. To o seniorach… :wink:

Z juniorami jest już trochę mniej wesoło, bo pracodawcy czasem boją się takich zatrudniać. Nie ma też co liczyć na kokosy, przynajmniej na początku, jest wiele mitów i legend o ludziach którzy ukończyli bootcampy a po roku wyjeżdżają nową furą z salonu (każdy wyobraża sobie, że to jakieś Audi A8 a to Dacia Duster w leasingu jest :smiley: )
Zanim taki junior stanie się seniorem to kilka latek minie a w tym czasie topową na dzień dzisiejszy technologie może trafić szlag - pamiętacie Silverlight? A Windows Embedded?
Dlatego warto się rozwijać przede wszystkim w tym, co się podoba, programowanie powinno sprawiać przyjemność i być jednocześnie hobby - pasja to warunek konieczny IMO.


#71

Dokładnie o to chodzi.
Dodam jeszcze, że zaczynanie nauki od frameworka jest bardzo złym pomysłem, bo te potrafią robić tę samą rzecz w zupełnie inny sposób niż czysty język i po przesiadce na inny framework lub na vanillę właśnie, być może będziesz musiał uczyć się wszystkiego od nowa :stuck_out_tongue:


#72

Znam 4 frameworki i kazdy robi dokładnie to samo, pozostałe robią też identycznie to samo.

To jest magia frameworków że działają identycznie. Znasz MVC ogarniesz każdy framework.


#73

Ja uważam, że jeżeli ktoś dopiero zaczyna naukę, powinien zacząć od podstaw, czyli gołego języka.
Kiedyś na fali popularności jQuery, jego użytkowników wyrosło jak grzybów po deszczu, ale spora część nie umiała korzystać z JS :smiley: (tak, wiem, że to zły przykład, bo jQuery jest biblioteką a nie frameworkiem, ale dobrze obrazuje o co mi chodzi)


#74

Po części może i masz rację ale w bardzo małym stopniu bo tak musiał byś najpierw poznać DOS a później zacząć korzystać z Windowsa bo DOS to podstawa.

Framework jest po to abyś nie musiał znać podstaw, masz np Doctrine i nie musisz wiedzieć jak pisze się zapytania MongoDB, MySQL czy PosteSQL bo Doctrine zrobi to za Ciebie jest uniwersalne prawie dla każdej bazy danych. Na początek znajomość Doctrine wystarczy aby obsłużyć dowolną bazę danych.


#75

Rozumiem co chciałeś osiągnąć, ale niestety to twierdzenie jest błędne, bo Windows jest pełnoprawnym produktem a nie dodatkiem do DOS’a.

Możesz również zdać egzamin na prawo jazdy autkiem z automatyczną skrzynią biegów.
Jeździć umiesz, plastik masz ale nie wszystkim pojedziesz :smiley:


#76

Z takim podejściem to będziesz klepaczem taniego kodu a nie programistą. Prostą appkę zrobisz, ale tam, gdzie będzie liczyła się wydajność, gdzie trzeba rozumieć ‘jak to działa pod maską’ to już niestety możesz sobie nie poradzić.
Owszem, jest to jakiś start, zarobisz w ten sposób na pierwszą Dacię, ale coś więcej to już niestety zmiana myślenia i zagłębianie się w szczegóły.


#77

Czy Waszym zdaniem osoby tłukące kasiorę na Wordpressie za stawianie stronek mają pojęcie o PHP, raczej nie jest to im do niczego kompletnie potrzebne, znam wiele takich osób. nie zna nieraz podstaw HTMLa, a mimo to zarabia kasę bo używa narzędzi do tego stworzonych.

Pisać gry w Unity można też bez znajomości C##.

To że warto znać podstawy nie oznacza że bez ich znajomości nie można zaczynać przygody z programowaniem, bo odnoszę takie wrażenie że tak innym sugerujecie.

Narzędzia są od tego aby robić większość rzeczy za nas.


#78

Bracie nie obraź się, ale programowanie z użyciem frameworka niewiele ma wspólnego z klikaniem w Wordpressie. (oczywiście WP służy nie tylko do klikania, ale o takim użyciu tutaj mówimy)

Co do osób tłukących kasiorę na Wordpressie, to pojęcie o PHP zaczyna być im potrzebne dopiero w momencie kiedy w grę wejdzie jakiekolwiek programowanie, czyli kiedy klient zechce jakiegoś ficzerka, którego nie ma w gołym WP.

Owszem, można zacząć przygodę od frameworka, nie znając podstaw gołego języka, nikt Ci przecież tego zabronić nie może :slight_smile:
Pytanie tylko: po cóż utrudniać sobie życie? :smile:


#79

Osoba tłukąca strony na WP to nie programista, tylko dosłownie: osoba robiąca strony na WP. W drugą stronę, gdybym ja miał teraz zrobić stronę na WP to pewnie wyszło by mi to tragicznie, bo nie znam nawet 10% możliwości tego CMSa. Ktoś taki to tak na prawdę użytkownik, któremu programiści zrobili narzędzie, w którym pracuje. Kierowca samochodu nie musi być mechanikiem i nie musi umieć takiego samochodu złożyć, żeby np zarabiać jako taksiarz. A mechanik samochodowy może być słabym kierowcą, mimo tego, że w samochodzie potrafi zdiagnozować i naprawić każdą usterkę. I nie ma w tym nic złego.
Twórcy stron często zlecają prace programistyczne na zewnątrz, bo jeśli biznes im się kręci, to czas, który musieli by poświęcić na naukę PHP (który być może niezbyt szybko wejdzie im do głowy) wolą przeznaczyć na realizacje kolejnego zlecenia.

Biorąc się za programowanie bez znajomości podstaw możesz zacząć robić takie cuda, jak pewien ‘programista’, którego jakiś czas temu poznałem: potrzebował ustawić w liczbie jeden bit. Więc przekonwertował liczbę na ciąg zer i jedynek (string, w c# to zwykłe formatowanie), następnie zmienił znak (!!!) na odpowiedniej pozycji z 0 na 1 a na koniec sparsował tego stringa do inta. Działa? Oczywiście. Strata wydajności? W jego sytuacji niewidoczna, bo funkcja wykonywała się raz. Ale jak po jakimś czasie to inni zobaczyli to był śmiech. Profesjonalista kogoś takiego już nie weźmie do teamu. Takim kodem się nie pochwalisz na rozmowie kwalifikacyjnej, no chyba, że nawet nie masz świadomości jaką głupotę zrobiłeś. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby taki ktoś dalej zarabiał na chlebuś pisząc programy, jeśli firma jest słabo zorganizowana, nie ma code review albo pracodawca jest wystarczająco zdesperowany, żeby taką miernotę zatrzymać. Na poważniejszą karierę i większe pieniądze nie ma jednak co liczyć, złe nawyki wchodzą w krew, z wiekiem coraz mniej chce się uczyć, ostatecznie więc istnieje spore ryzyko utknięcia w d*** - robisz coś i nie wiesz, że robisz źle lub tak głęboko zabrnąłeś w robienie źle, że żeby to zmienić musiałbyś praktycznie wszystkiego nauczyć się na nowo wyrzucając do kosza całe swoje dotychczasowe doświadczenie.

Nie wyssałem sobie tego z palca, takie sytuacje mają miejsce. Na dzień dzisiejszy zarabiam ok 2x tyle co ludzie, którzy jeszcze kilka lat temu zarabiali więcej ode mnie. Różnica pomiędzy nami jest zaledwie taka, że oni klepią kod tak, jak im się wydaje, że jest ok a ja grzebałem, zaglądałem pod maskę i rozkręcałem silnik.


#80

No właśnie chodzi o to aby zacząć od czegoś prostego, jeśli chcesz zacząć zarabiać i jeździć jako kierowca ubera to wystarczy Ci samochodów i nawigacja.

Nie musisz znać każdej części w samochodzie, nie musisz znać nawet 1 ulicy w mieście a zarobisz marną kasiorkę.

Ale najważniejsze że zacząłeś swoją przygodę z programowaniem.

Chodzi mi o to że zaczynasz naukę i zarabianie najniższym kosztem. Następnie jeśli masz ambicję bo spodobało Ci się programowanie, to zagłębiasz się w temat i zaczynasz zarabiać więcej bo zaczynasz być skuteczniejszy.

Fajnie jest zacząć uczyć się stawiając sobie cel, np. napisanie gierki platformowej. A efekt końcowy to skacząca kropka po kreseczkach. Ja byłbym mega zadowolony gdybym zrobić na start taką grę.

Bez znajomości programowania nie stawiajcie sobie za cel zrobienie LoL albo Wiedźmina, zaczyna się od skaczącej kropki, która z tygodnia na tydzień się zmienia bo Wasz skill rośnie.


#81

Bycie kierowcą ubera = klikanie wordpressa a już ustaliliśmy, że bycie użytkownikiem Wordpressa nie jest programowaniem
Bycie mechanikiem = programowanie.

Z dalszą częścią się zgadzam, zaczynamy od rzeczy prostych :slight_smile:


#82

Wydaje mi się, że język nie jest ważny, najpierw wybierasz ulubione środowisko do tworzenia gier i dopiero uczysz się języka które wspiera dany silnik gier.


#83

@dizzy Dobrze napisałeś - wydaje Ci się :rofl: