Nie wiem co zrobić


#1

Cześć. Założyłem tutaj konto bo może uda mi się jakoś wybrnąć na prostą z mojego dołka niedoli, stagnacji i marazmu :confused: .
No ale do rzeczy, Interesuje się wszystkim po trochu i nie a bardzo wiem w co mógłbym “nogi włożyć” żeby na stałe wiązać to z możliwą pracą zarobkową. Jestem człowiekiem z problemami na zdrowotnej, jednak w przeciwieństwie do większości takich osobników jestem w pełni świadomy raz że skąd się to bierze a dwa że wieczne to nie będzie (chociaż nie wiem, nie którzy mówią że to frajerskie podejście :< ) a trzy, jak sobie człowiek zda sprawę że są nawet w europie całe rodziny tak żyjące…
No ale nie chce być na czyimś utrzymaniu, ale tu jest problem że nie jestem w stanie się ukierunkować na coś konkretnego. Pamiętam kiedyś chciałem robić filmy same w sobie i młodszym będąc trochę bawiłem się machinimą, potem stwierdziłem że do kręcenia prostych filmów trzeba mieć znajomych (:<) i przeskoczyłem na tworzenie animacji, jednak realistyczne shadery musiałem sobie odpuścić po tym jak jedna klatka robiła mi się 5h a scena miała ich 150h - Na farmę mnie nie stać niestety.
Chciałbym zrobić kanał na yt będący “portfolio ale nie portfolio”, stylizowane krótkie animacje zawierające wszystko po trochu, trochę lokacji, jakiś drzewek, budynków, ruchomej martwej natury i kilka postaci - na początek po jednej na typ, jeden człowiek i jeden koń jako nonhumanoid, całość rozlożona na 15-20 sekund i do tego drugie tyle na końcu scen okołotwórczych itp. A potem ten dany filmik odtworzyć na silnikach graficznych unity/unreal/cry w formie gameplay’u/machinimy dzięki czemu jakaś pokazówka by była a może i jakiś ciąg fabularny serial pokazujący zarówno siebie od strony graficznej, jak i animacji, lvl designu, scenografii itp.

Czuję się głupio pisać takie rzeczy w internecie, ale za bardzo nie mam gdzie, wrzucałem ostatnio znajomym parę poglądowych renderów w stylistyce “stylizowanej” które po klatce liczyło się od 5 do 20 minut, a to w porównaniu do 5h jest różnicą…
1.https://s9.postimg.org/7p0k4b08f/renderscanline12_5_18.jpg
2.https://s9.postimg.org/5yhj2tipb/renderscanline13_19_49.jpg
3.https://s9.postimg.org/ug9mqpl9r/renderscanline14_19_36.jpg
4.https://s9.postimg.org/y1a3nof73/renderscanline15_5_46.jpg
[bez hiperłącza bo macie blokadę nowych userów :confused: ]

Taka tam zabawa w maxie, czas renderu w nazwie pliku. Nie wiem co o sobie myśleć, teraz chce poprawić całą scenę żeby zrobić filmiki z zakresu “natury” sceny czyli ruch drzew, traw i studni a w międzyczasie renderu robiłbym te postacie człowieka i konia - tak jak mówię, chce upiec kilka pieczeni na raz, mógłbym pokazywać animacje jako to co robię i co potrafię, a na youtube mógłbym tworzyć krótki serial z kilkuminutowymi odcinkami itp.
Byłby w stanie ktoś pomóc się … nie wiem jak to ująć, ukierunkować, nakierować?
Na sam koniec w ramach offtopu wrzucę gameplay zeldy: https://youtu.be/r2JtSXXY_WY :slight_smile: .


#2

Kto pyta nie błądzi ! Jeśli zaczniesz robić coś na YT i będzie to na rynek polski to zanim zdobędziesz sławę to minie duuuzo czasu… ja bym tu nie celował z tego typu produkcjami. Tytułu nie dodawaj po polsku tylko po angielsku >> więcej wyświetleń i reklamuj się gdzie tylko się da.


#3

Tego się domyśliłem, dlatego chce robić animacje bezdialogowe - więcej kombinowania ale są uniwersalne językowo i nie trzeba męczyć się z dubbingiem i lipsyncem, zwłaszcza z tym pierwszym gdzie potrzeba więcej ludzi :confused: .


#4

Może zrób coś w tym stylu (żeby miało taką komiksową oprawe) https://www.youtube.com/watch?v=91v1y1DoOjA i dodaj chmurki z bardzo krótkimi dialogami? To będzie łatwiejsze niż długie dialogi jeśli nie znasz języka. Ktoś na pewno pomoże. Bo lepiej żeby był dialog jakikolwiek niż w stylu Charliego Chaplina :stuck_out_tongue:


#5

Barziej myślę o czymś w tym stylu https://www.youtube.com/watch?v=AN6UXKTxPwQ , dialogów prawie w ogóle nie ma a jakie to fajne, szczególnie barmanka :> .


#6

Czyli chcesz robić animacje komputerowe CGI, więc jesteś grafikiem 3d i animatorem. Jeżeli skupisz się tylko na tym i przez lata będzie ćwiczył warsztat to może do czegoś dojdziesz i zaczniesz na tym zarabiać. Prawda jest taka, że aby zarobić to trzeba albo być mistrzem, do mistrzostwa dochodzisz w ciągu 10-20 lat intensywnej codziennej pracy albo się wkręcić jeżeli masz znajomych albo też wpaść na jakiś pomysł i po prostu mieć w tym szczęście. Próbuj i tyle. Może Ci się uda.

PS. Jeżeli chodzi o twoje rendery to nic mi to nie mówi, kilka drzewek, chałupa, płaskie oświetlenie, mało detali, z tego nic nie będzie. Na twoim miejscu szedłby nie w 3D ale w 2.5D, czyli zrobił wszystko w 3D ale puścił to na płasko, kamera z boku, miałbyś mniej pracy a robiłbyś obiekty w 3D czyli w tym na czym się znasz.


#7

Czekaj bo nie wiem czy dobrze zrozumialem… dojść do mistrzostwa w ciągu 10-20 lat (czyli żeby mieć poziom mistrza w wieku lat 25 musiałbym zacząć animować w beciku) żeby po prostu “móc zarobić” cokolwiek w branży? Kurde, szukają złotych rączek za miske ryżu :confused: .

Znajomych dużo nie mam, a szczęście do tego co nie powinienem to mam :confused: .W głowach też pomysłów parę ale z wizją zrobienia czegoś wysokobudżetowego się pożegnałem i teraz chce zrobić coś małego ale fajnego do grania na minimum wymaganego czasu jak cs ze swoim mm czy wot :confused: (nie, nie strzelanka ale nie powiem bo nie chcę zapeszać).
Przyznam że mam w głowie to co powiedziałeś od jakiegoś czasu i mnie to trochę dołuje, a ciężko jest się zmotywować do jakiejkolwiek roboty kiedy nie widzi się jej sensu :< . Nie mniej, dzień jak codzień, zabieram się znowu za projekt :slight_smile: .

A i żeby nie zapomnieć, zrobiłem kiedyś małą grę 2.5D własnie na unity: https://play.google.com/store/apps/details?id=com.MichaelP.JOBooB Tak dla nauki, widok z góry itp. Tylko że interfejs poprawnie działa tylko na smartfonach starego typu z ekranikami 320x480 (chyba nie przekręciłem, dawno to było). Moja pierwsza gra to była…


#8

A ja powiem tak, nie przejmuj się niczym, wbij sobie do głowy, że chcieć to móc, obierz konkretny cel i realizuj go małymi kroczkami no i oczywiście nie przejmuj się niepowodzeniami a czerp z nich lekcje jak zrobić to lepiej następnym razem. W dzisiejszych czasach nie ma czegoś takiego jak mistrzostwo zwłaszcza jeśli mówimy o zagadnieniach technologicznych. Wszystko zmienia się tak szybko, że poświęcenie 10-20 lat na naukę jednego konkretnego wątku może łatwo okazać się stratą czasu. Naucz się korzystać z wiedzy dostępnej w internecie, szukaj czego potrzebujesz w danym momencie i brnij do przodu. Nikt nie wymaga od Ciebie aby na nowo odkrywać Amerykę. No i chyba moim zdaniem najważniejsza kwestia to baw się dobrze robiąc to co chcesz robić :slight_smile:
Ganbatte!!

Mat out…


#9

@Mosze narzekałeś na brak znajomych i że trzeba się mieć jak wkręcić, a na to jest sposób. GameJamy. W Polsce jest ich pełno, po prostu jeździj i poznawaj na nich ludzi i rób razem z nimi projekty. W ten sposób zyskasz znajomych, a w Twoim portfolio znajdzie się coś więcej niż rendery chatek z drzewkami, a mianowicie spójne szaty graficzne produkcji z gamejamów :slight_smile:


#10

Zamiast spamować nowym tematem zrobię nowy post tutaj, bo ostatnio mnie myśli naszły…

… Nie wiem co ze sobą zrobić.
To jest głupie uczucie jak jasna cholera. Filmy, filmy animowane, gry komputerowe. Każdy z tych kierunków ma kilka różnych zawodów czy stanowisk do obsadzenia, i różnych prac które mógłbym wykonywać. Ale ja nie potrafię ukierunkować tego co mnie kręci, kurwa mać (wiem, przepraszam, netyketa i te sprawy…). Tekstur się nawet nie tykam bo nigdy nie lubiłem malować ani ładnie nie malowałem, a robienie tekstur do tego się sprowadza… Samo robienie animacji czy modeli też jest jakieś takie puste… No nie wiem po prostu. Spory kawał czasu zajmowałem się machinimą, ale przestałem jak zdałem sobie sprawę że z tej pasji czy raczej odskoczni to chleba nie będzie. Nabrałem z tego umiejętności w AE, trochę też z 3dsmaxa i to tylko dlatego jestem z nim oswojony bo seria gta się z nim lubiła. Ale nie wiem jak przez pryzmat tych umiejętności się określić, a wypadałoby mieć już jakieś doświadczenie na karku - a ja nic, tylko teoria i samouctwo :confused: .Lubiłem układanie postaci na “planie” w grze i późniejsze poruszanie ich po ścieżkach w celu nakręcenia scen do filmów, ale ja nic z tym nie popchnę siebie do przodu.

Sam już nie wiem co robić. Czasami myślę żeby rzucić to wszystko w pizdu i zostać cieślą jak mój dziadek - poza tym że to fach to słownictwo polskie z tym związane mi się podoba. Ale moje ambicje mi na to nie pozwolą, chce być kimś zbierając doświadczenie i wybić się ponad przeciętność. Jednak w tym momencie sam fakt ambicji w moim ciele to jest emocja która zżera mnie od środka marnowaniem czasu, która wprawia mnie w zdenerwowanie i rezygnacje ze wszystkiego. Nie mogę nigdzie się zaczepić, ani o nic do roboty też się zaczepić nie mogę, to jakaś tragedia…

Nie wiem czy wszystko opisałem, ale ma ktoś jakieś pomysły?


#11

Ważne żeby robić to co się lubi i nie tracić czasu na zastanawianie się. Może nie będzie z tego pieniędzy, ale można pracować i robić to po godzinach, jeśli jest to pasja :wink:


#12

Ale ja nie wiem co ja lubię. Jest tyle rzeczy, które mi się podobają że nie wiem co konkretnie zrobić żeby połączyć przyjemne z pożytecznym i żeby mieć jednocześnie chleb i poczucie dobrze zagospodarowanego czasu :confused: .
Kiedyś było mi prościej…


#13

Z tego co napisałeś wynika, że lubisz wszystko po trochu, i nie ma w tym nic złego :smiley:
Większość powie, że żeby do czegoś dojść to musisz się skupić na jakiejś jednej gałęzi i się w niej rozwijać i oczywiście w 99% przypadków jest to prawdą. Nikt Ci przecież nie trzyma spluwy nad głową i nie każe decydować teraz. Pobaw się trochę jakimś silnikiem i różnymi aspektami gamedevu. Spij śmietankę ze wszystkich i wtedy zdecyduj co Ci najbardziej leży :stuck_out_tongue:

PS. Teksturowanie nie sprowadza się do malowania :smiley:


#14

Jak wszystkiego po trochu to zrob sobie mala gierke samemu w jakims gotowym silniku w niewymagajacym typie grafiki/zlozonosci itp itd :smiley:
Wtedy bedzeisz po trochu programista - bo nie musisz pisac calego silnika tylko sobie bedziesz pisal skrypty.
Troche grafikiem - Nie wymagajaca grafika - nie lec odrazu w realistyczne AAA, pobaw sie troche pisaniem prostych shaderow , jakies proste 3d + proste efekty, naprawde mozna ladne rzeczy porobic prostymi elementami. Jak pisales umiesz 3d podstawy - to bez problemu zrobisz sobie jakies modele. A do protortypowania starcza ci nawet modele z netu darmowe.
Troche muzykiem - cos tam sobie dorobisz.
Czyli to co chcesz :smiley: tylko poprostu rob to.
Ja np. podjalem sie pracy w magazynie na nocki zebym mogl w dzien pisac gierke, do tego mam malego dzieciaka co nie jest ulatwieniem. Mozna powiedziec ze koczuje narazie :smiley:
Zrobilem glupie Memory - tylko zeby sie wczuc w Unity, bedzie w poniedzialek jako Beta test (dam na forum). dzieki temu nauczylem sie wiele o tym silniczku - dzieki temu jestem teraz w stanie zrobic te gierki ktore chcialem (takie lepsze). Juz niedlugo zaczynam dev-bloga o pierwszej wiec tutaj tez dam. Ale o mnie juz wystarczy.

Poprostu zacznij cos robic, moze sie uda… a jak sie nie uda to w biedronce zawsze potrzebuja do roboty :smiley:


#15

Czemu nie, ale jakie stanowisko mogę konkretnie objąć po takim eksperymencie? Murzyn od całej roboty przy grze? Głupio to zabrzmi ale trochę się chyba nastawiłem na skonkretyzowanie siebie, wbrew sobie, i teraz nie wyrabiam z przerostu ambicji :< . A jeszcze kiedyś chciałem filmy kręcić a jestem za dużym nołlajfem żeby rozmawiać z ludźmi gdzie ta współpraca jest ważna tak czy siak…

… a potem się powiesić bo przyszłość żadna mnie nie czeka i nie będę mógł “czuć” się spełniony… cholera.

Co do gier, już jedną zrobiłem, janusz cebula z buraczewa, zwykła strzelanka 2,5d, działa tylko na starych smartfonach 3:2 ekran
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.MichaelP.JOBooB Takie tam, nic ciekawego :slight_smile: . I to dawno było…


#16

Jeszcze tu popiszę trochę smutów…
Chciałem robić filmy - wypaliłem się od filmów. Chciałem robić gry to gry mnie przestały bawić.
Chciałbym dostać nagłej sklerozy żeby zapomnieć o sobie i swoich ambicjach które niespełnione zjadają mnie od środka i móc cieszyć się prostym i głupim życiem. Kurwa mać :confused: .


#17

Skończ, bo jak na razie to tylko płaczesz. To forum o gamedevie, tu terapeutów raczej nie ma.


#18

Może to i prawda. Musiałbym sobie zrobić przerwę od myślenia o gamedevie żeby nie zwariować i zająć się leczeniem samego siebie.

Mosze out!


#19

Miałem coś podobnego napisać :stuck_out_tongue:


#20

Mosze, niestety masz problem natury egzystencjalnej, po prostu nie wiesz co robić, ale nie łam, się większość ludzi na ziemi nie wie co ze sobą zrobić i robi po prostu to co może w danej chwili robić. Jest też taka zasada, że robisz właśnie to, i tylko to co w danym momencie jesteś w stanie wykonać. Dla przykładu masz gitarę klasyczną w domu ale zawsze chciałeś grać na elektryku tylko Cię nie stać na niego. Więc nie to, że nie robisz nic i czekasz na elektryka, tylko to, żę grasz na klasycznej, rozumiesz tę zasadę? Rób to co możesz a jak czujesz natłok to może psycholog Cię naprowadzi na jakiś tor bo chorlobliwa ambicja, to choroba…