Pies Syrena - gra zręcznościowa/logiczna


#1

Gatunek: Zręcznościowa/logiczna

Opis:
Pies Syrena to tajemnicza, podwodna postać, która nie pamięta swojej przeszłości. Z powodu jej odmienności nikt jej nie lubi. Jakie przeżyje przygody i czego się dowie? O tym można się przekonać w czasie gry.
Grę zrobiłem w programie Multimedia Fusion 2. Jest trudna. Czasem trudność polega na refleksie, ale zwykle tempo jest nieśpieszne i wymaga dokładnego zapoznania się z instrukcjami oraz obserwacji otoczenia.
Gra posiada pełny dubbing. Starałem się, żeby głosy jak najbardziej się od siebie różniły, ale wszystkie należą do mnie. Nie używałem żadnych filtrów do ich modyfikacji. Tak samo muzyka składa się tylko z mojego głosu. Również wszystkie dźwięki nagrałem sam - gdy postać drapie się po głowie, to słychać dźwięk drapania się po mojej głowie :slight_smile:
Jeśli chodzi o grafikę, to wszystko, co widać na ekranie, narysowałem ołówkiem na kartce, pomalowałem kredkami, a potem zeskanowałem do komputera.
Silnik gry kosztował mnie dużo pracy, co chyba widać na zwiastunie.Steruje się klawiaturą, ale jednocześnie za pomocą myszki można regulować położenie każdej części ciała.
Teraz trochę historii, czyli jak to się zaczęło?

Wymyśliłem Psa Syrenę w wieku 7 lat, w 1995 roku. Razem z paroma osobami rysowaliśmy o niej komiksy, a nawet założyliśmy Klub Szczeków, do którego w podstawówce należała prawie cała klasa. Wymyślaliśmy kolejne postacie, które nazywaliśmy ulubieńcami, witaliśmy się słowem Helos, dlatego te słowa pojawiają się w grze. Oczywiście im byliśmy starsi, tym bardziej klub się rozpadał, aż w końcu przyszła chwila, gdy moi znajomi już nie chcieli kontynuować komiksów o Psie Syrenie. Dokończyłem więc je sam. W 2005 roku postanowiłem stworzyć grę komputerową o tej postaci, co z powodu awarii komputera zakończyło się niestety porażką.
W 2014 roku podjąłem drugą próbę i tym razem, po pięciu latach, wreszcie się udało. Bardzo się z tego cieszę, ale nie oznacza to końca Psa Syreny - nadal mam w sobie coś z dziecka, więc na pewno nadal będę rysował te komiksy. Oczywiście stare komiksy narysowane w dzieciństwie też nadal mam.

Zwiastun gry: https://www.youtube.com/watch?v=L2EdiRjAaqo

Link do gry:
https://drive.google.com/file/d/1qreMcJTG1zdvkeMBVdDOyZJ6qeIK7rk1/view

Uwagi:
W paczce jest plik exe oraz save.ini. Można je trzymać w dowolnym foderze, ale plik ini musi być tam, gdzie exe, żeby zapisywał postępy w grze oraz głośność muzyki, dźwięków i dialogów.
Grę testowałem na WinXP, Win7 i Win10. Na dwóch ostatnich działało dobrze, na pierwszym nie wyświetlała się ikona gry i nie działały filmy. Być może z powodu braku kodeków, nie wiem.
Gra stworzona w Multimedia Fusion 2. Filmy zrobione w programie Anime Studio Pro.
Czas przejścia gry - mi to zajęło 3 godziny i 11 minut, w tym jest 26 minut przerywników filmowych (z intrem 28 minut, bo ono jest zrobione na silniku gry). Na pewno da się szybciej, bo się nie śpieszyłem, ale nowym graczom zajmie to z pewnością znacznie więcej czasu.
Zanim zaczniecie grę, upewnijcie się, czy działają wam filmy i zapisy. Filmy - po odpaleniu gry powinniście zobaczyć rękę rysującą po kartce, zanim zacznie się właściwe intro. Zapisy - najprościej wejść do opcji w menu i zmienić głośność i sprawdzić, czy zmieniają się wtedy wartości w pliku ini. Następnie polecam zapoznać się ze wskazówkami w polu “Instrukcja” w menu głównym.
Po przejściu gry pojawi się ekran informujący o bonusie w folderze gry. Na razie jeszcze go tam nie ma, będą to moje stare komiksy i rysunki użyte do gry. Gdy je zeskanuję, dam znać.
Jeśli słyszeliście muzykę w zwiastunie, to zauważycie, że ta sama pojawia się w menu gry, ale tam była skrócona wersja - w menu jest znacznie dłuższa.
Powodzenia i dobrej zabawy.


#2

Nie myślałeś o tym, aby dla tego projektu założyć jednak stronę na jakimś serwisie. ?

O co chodzi - nad projektem pracujesz od dłuższego czasu i tak ja piszesz zamierzasz pracować dalej. W takim razie potrzebujesz jakiegoś miejsca służącego do kontaktu z comunity. Chociażby strona na facebooku bo gra jest PL.

Tutaj to może ktoś zagra i oceni, ale społeczności tu nie zbierzesz. Raz, że większość osób tutaj nie ma sporo własnej pracy i mało czasu, a dwa że brakuje narzędzi typu “Obserwuj” czy “Powiadom”.

Polecałbym również utworzyć dla gry stronę na jakiś serwisie dystrybucyjnym. Icht.io na przykład.


#3

Gratki, że doprowadziłeś projekt do końca :smiley:
Muzyka w trailerze jest trochę chora XD


#4

Nie napisałem, że będę pracował dalej - gra jest już skończona, ale nadal mam zamiar rysować komiksy, tak jak w dzieciństwie. Oczywiście nadal mam edytowalną wersję, więc mogę poprawić błędy, jeśli jakieś się znajdą.
Grę skończyłem już rok temu, wrzuciłem ją na konkurencyjne forum, ale nie spotkała się z ciepłym przyjęciem. Nie mogłem się jednak doprosić o bardziej szczegółowe wyjaśnienie niż “skopana u podstaw”. Dlatego mocno mnie to zniechęciło do dalszego pokazywania gry i tutaj wrzucam ją dopiero po ponad roku od skończenia. Z kolei u znajomych skończyło się na deklaracjach “kiedyś zagram”.
Nie znam się za bardzo na mechanizmach promowania gry, więc zanim ją gdziekolwiek wrzucę chciałbym zobaczyć choć jedną pozytywną opinię. Dlatego fajnie by było, gdyby ktoś z was spróbował ją uruchomić, a może nawet przejść.
A co do chorej muzyki w zwiastunie, to fani starych gier powinni ją dobrze znać :slight_smile:
https://youtu.be/_QECdKDMYIo


#5

Pierwsze wrażenie jakie zrobiła na mnie Twoja gra jest zarąbiste. Ludzie uwielbiają wydawać małe kwoty na takie oryginalne produkcje na Steamie, więc przemyśl wrzucenie jej tam w cenie paru złotych, da to szansę w namacalny sposób docenić Twoją pracę (tylko musiałbyś angielskie napisy do gry dodać). Ogólnie sama historia powstawania gry, jak i trailer robią świetną robotę. Również intro trzyma poziom.
Gorzej po rozpoczęciu gry, bo wyłączyłem ją po 5 minutach i nie dziwię, że nie spotkała się z ciepłym przyjęciem na innym forum. Nie napiszę, że gra jest (jak kogoś powyżej zacytowałeś) “skopana u podstaw”, bo wierzę Ci, że gra dobrze działa. Tylko się pogubiłem na wstępie, wyciągnąłem ten cholerny telewizor spod łóżka ale on zapadł się pod ekran gry i nie miałem pojęcia co zrobić, do tego jak nieporadnie próbowałem podnosić ten tv to ta wesoła ryjąca beret muzyczka sprawiała wrażenie, jakby się gra ze mnie w tym czasie śmiała. Stary, co ja mam tam zrobić na początku? O co tam łazi?


#6

Dosłownie jak wyżej. Z artystycznej strony jest intrygująca, ale gameplay jest mocno na nie.

Za pierwszym uruchomieniem nie byłem w stanie zrobić nic. Ok, ogarnąłem że można poruszać się wsadem. I tyle. No i mogę przestawiać syrenkę, tylko nie wiem po co.

Instrukcja.

I ok, bardzo dziwaczne sterowanie. Odpalam drugi raz i spróbuje znaleźć ten telewizor. I poległem. Raz, że nie zaważyłem żadnej informacji, że mogę w tym miejscu wejść w jakąś interakcje. Dwa, że próbuję wykonać którąś czynność z instrukcji nic się nie działo.


#7

Ale postać mówi, że trzyma telewizor pod łóżkiem, więc była informacja gdzie go szukać. W pierwszym etapie postać mówi krok po kroku, co gracz ma zrobić. “trzymam telewizor pod łóżkiem”, “postawię go na biurku” itp. Nie rozumiem więc tekstów typu “nie wiedziałem co dalej zrobić”.
“Dwa, że próbuję wykonać którąś czynność z instrukcji nic się nie działo.” - co konkretnie?
Sterowanie głównie opiera się na ruszaniu postacią WSADem, myszką łapiesz za dłoń, kółkiem myszy podnosisz i upuszczasz przedmioty. Masz też 2 klawisze, którymi zmieniasz prędkość ruchu. Nie wiem, czy to jest tak strasznie skomplikowane, ale każdy może mieć swoje zdanie.
Mile4pro - postać spadła, bo telewizor jest ciężki. Zajrzyj do instrukcji, tam masz napisane, jak zmieniać prędkość ruchu. Krótko mówiąc, zmieniasz prędkość na wyższą klawiszem kropki (na klawiaturze jest to kropka ze strzałką w prawo), a na mniejszą klawiszem obok (przecinek ze strzałką w lewo). Nie pamiętam, czy nie zrobiłem też zmieniania prędkości cyframi 1-4, ale to musiałbym sprawdzić, bo miałem to dodać później. Musisz “przyspieszyć”, żeby popłynąć do góry. Generalnie prędkość pokazuje ten kolorowy pasek na górze i zmieniasz go dwoma klawiszami. Ze swojej strony najbardziej polecam drugą prędkość, ogólnie są 4. Przy najszybszej dostaje się obrażenia po walnięciu w przeszkody, a trzecia to pływanie żabką, które przydaje się głównie w późniejszych etapach w konkretnych sytuacjach. Najwolniejsza czasami jest potrzebna do skradania.
Przedmiotami da się też rzucać, ale to już wymaga trochę wprawy.
Z kolei muzykę można wyciszyć w opcjach.
Mogę dodać tutorial do menu wyjaśniający podstawowe mechaniki, jeśli to pomoże. Ale z waszych wypowiedzi wnioskuję, że nie chodzi o to, że nie rozumiecie sterowania, tylko o to, że po prostu wam się nie podoba? Bo w taki razie tutorial niewiele zmieni.


#8

Dzięki za wskazówki, wypłynąłem z pokoju, nazbierałem glonów, wygrałem rzucanie w piłkę i przed chwilą rekiny zarąbały mnie rzucając we mnie kamieniami:). Ogólnie gra jest tak słodko popie###lona, że uśmiech mi nie złazi z twarzy. Nie widziałem wcześniej czegoś podobnego, dźwięki i muzyczka też chociaż ryją beret, to jak najbardziej w pozytywnym, pasującym do całości sensie. Jestem zachwycony i będę grał dalej.

Tyle, że bez Twoich wskazówek, które powyżej napisałeś wywaliłbym grę po kilku minutach. Mechanika gry jest dla Ciebie oczywista, ale nie jest oczywista dla kogoś kto pierwszy raz ją włącza. Jesteś na forum osób które tworzą gry i wcześniej przedstawiłeś tę grę na podobnym forum. Zarówno na tamtym forum jak i tu piszemy Ci podobne rzeczy, że początkowe minuty gry odpychają. A Ty sprawiasz wrażenie gościa który chce czytać tylko “och-y” i “ach-y” o grze, a resztę olewa. I żeby nie było, że jesteś wyjątkiem, bo nie jesteś, każdy z nas tak ma. Sam wypuściłem grę, którą ludzie wyłączają po kilkunastu sekundach, bo nie rozumieją mechaniki. O tym problemie często wypowiadają się też twórcy z dużych/znanych studiów developerskich. Mówią oni o tym, że często nie dajemy graczowi szansy na poznanie mięska gry przez zawiły, niezrozumiały i odpychający początek. Chodzi o to, że mamy max kilka minut na zachęcenie gracza do gry i trzeba go przez te pierwsze kilku minut przeprowadzić za rączkę.

Włączam nową grę, jak mi w ciągu minuty coś w niej niepodpasi to wyłączam i włączam inną. Tak robi każdy, bo każdy obecnie ma w swojej bibliotece gier duży wybór.

Masz max kilka minut na zachęcanie gracza, a Twoja gra przez ten czas tego nie robi. Informacje o sterowaniu w instrukcji (która jest w menu), do tych informacji nie da się wejść z poziomu rozgrywki (trzeba wtedy wyłączyć całkowicie grę, żeby znów wyświetliło początkowe menu). Do tego instrukcje jakie trzeba wykonać aby przejść etap są wypowiadane ledwo zrozumiałym bełkotem (który pasuje do rozgrywki ale łatwo je nie zrozumieć/przeoczyć) lub są tylko przez chwilę wyświetlane na ekranie. Jak przeoczymy te informacje lub się w grze pogubimy, nie mamy jak ich przypomnieć. Jeżeli zależy Ci aby tak było, to nie dziw, że większość osób taka rozgrywka odpycha, nie wszyscy lubią hard zabawę. A szkoda, bo odwaliłeś majstersztyk, w Twojej grze widać lata pracy, jest niedoopisania super klimat, styl i humor. Tylko nie dajesz większości graczom szans aby to dostrzegli bo początkowa mechanika jest słabo wyjaśniona.

Tyle ja:), w każdym razie we mnie gra trafiła, to jest taki słodki mózgotrzep, że na bank ją przejdę.


#9

No i to jest konstruktywna opinia :slight_smile: Nie chodzi o to, że chcę czytać tylko pozytywne opinie, ale muszę mieć konkrety, co jest nie tak. Jeśli ktoś mi pisze, że “gameplay jest mocno na nie”, że “nie dziwi się, czemu na tym tym forum nie została dobrze przyjęta”, że “sterowanie jest dziwaczne” że “jest skopana u podstaw” to nic mi to nie mówi.
Co byś więc poprawił? Dłuższy czas wyświetlania dymka z wypowiedzią? Dostęp do instrukcji z poziomu gry? Tutorial?
Możesz też zajrzeć na mój kanał YouTube (tam, gdzie wstawiłem zwiastun). Znajdziesz tam parę filmików z tworzenia gry oraz dłuższy film, w którym rozmawiam z postaciami.


#10

Tak, przede wszystkim dostęp do instrukcji z poziomu rozgrywki.
Jeśli chodzi o wypowiedzi to są ok ale trzeba dać graczowi możliwość ich powtórzenia, np jakaś ikona na ekranie po której kliknięciu postać ponownie mówi/wyświetla kluczową dla etapu kwestię.
Tutorial to priorytet, i najlepiej taki jakbyś chciał wytłumaczyć mechanikę gry swojej praprababci, taki z wyświetlanymi konkretnie informacjami krok po kroku przeprowadzającymi przez cały pierwszy etap w pokoju. Wszystko łopatologicznie wyjaśniane na ekranie jakbyś przed komputerem kazał grać przybyszowi z 16go wieku. Np. co wykonany krok rysowana w chmurce myszka z naznaczonym w co i jaki przycisk na myszce klikać.
Poza tym w drugim etapie gdzie się zbiera glony na obiad, tam potrzeba informacji na ekranie ile jeszcze glonów należy zebrać by etap ukończyć (zgaduję, że podobnych etapów w zbieranie będzie więcej, więc na każdym podobna konkretna informacja “ile jeszcze”).
To wszystko, po tym będziesz posiadaczem gry idealnej:).


#11

Dzięki :slight_smile: Każdy etap się czymś różni, więc pewnie podobnych uwag zbierze się więcej. W tej chwili jestem zajęty czymś innym, ale jak znajdę czas to wprowadzę te poprawki.
Zapomniałem dodać - pewnie zauważyłeś, że gra w piłkę zawiera 2 tryby trudności do wyboru. Ten trudniejszy ma odblokować komiksy z dzieciństwa na końcu gry (których jeszcze nie zeskanowałem, ale gra zapamiętuje, którą wersję ukończyłeś). Ciekaw jestem, który tryb przeszedłeś?


#12

Wybrałem łatwy. Przez to, że wcześniej przeczytałem, że tych komiksów i tak nie ma. Oraz przez to, że poprzedzony doświadczeniem z poprzednich etapów miałem obawy co do poziomu trudności nadciągającej nieznanej jeszcze rozgrywki i wolałem nie ryzykować:).
…i dobrze wybrałem, bo i tak ledwo przeszedłem, wygrywając 10:8.


#13

Rozumiem :slight_smile: To była właśnie jedna z rzeczy, które wprowadziłem po radach z tamtego forum (bo parę konstruktywnych też się znalazło), że etap jest za trudny. Choć oczywiście trudną wersję da się przejść, ale jest to, no cóż, trudne :slight_smile:
Przy okazji - nie wiem czy zauważyłeś, ale piłkę da się łapać w locie, unikając gola.


#14

Tak podejrzewałem:) i kilka razy próbowałem ale ani razu nie udało się złapać. Pewnie jak nabiorę wprawy to w końcu zacznie wychodzić. W każdym razie i tak duży PLUS za urozmaicanie etapów takimi niespodziewanymi rozgrywkami. No i ogólnie cała Gra ma potencjał, fajnie jakbyś ją dopicował, skoro i tak jest już w stanie końcowym skup się zamiast na czymś innym jednak na niej i doszlifuj. To jedna z tych oryginalnych produkcji która szkoda aby się kisiła w takim prawie skończonym stanie. O takich grach się rozmawia, przytacza jako przykłady w rozmowach, czasami takie produkcje zapoczątkowują nowe gatunki/rodzaje stylu gier. Dopicuj tylko “user friendly” co rozmawialiśmy i wypuść Psa Syrenę, bo bez tej gry świat jest gorszym miejscem:).


#15

O rany, aż tak? :slight_smile: No nieźle. Mimo wszystko musisz chwilę poczekać, bo teraz nie robię gry, tylko figurki na prezent (tym też się zajmuję) i to dość pilna sprawa.