Poszukiwany specjalista ds. marketingu i pr w zamian za % udział


#1

Witam, poszukujemy kogoś od marketingu gier, wiedzy na temat rynku, crowdfundingu itd. Ekipa nie jest duża, więc jest czym się dzielić.

W sprawach marketingowych dostajesz pakiet którym możesz wywierać większy nacisk na decyzje marketingowe(w miarę rozsądku).

Projekt rozrasta się w tempie pracy “po godzinach pracy”, jednak przydała by się strategia marketingowa a także opinia kogoś kto zna się na branży.
Dobrze było by gdybyś potrafił/a pozyskać środki w oparciu o prototyp gry/biznesplan - dzięki temu praca stała by się jeszcze bardziej dynamiczna.

Każdy wkłada w projekt tyle czasu ile jest w stanie, dlatego dzielimy się proporcjonalnie do włożonej pracy. Nie oczekujemy że będziesz przeznaczał cały swój wolny czas aby przyłożyć się do pracy, na tym etapie potrzebujemy bardziej konsultacji i kogoś kto przygotuje sobie stanowisko do pracy w przyszłości.

Możesz być młodszym/starszym specjalistą, lub kimś kto ma pomysł na to co chce robić w życiu. Bez względu na doświadczenie rozważymy każdą parę rąk do pracy indywidualnie.

Jeśli chodzi o grę, to jest to gra która dostosowuje swój gatunek na podstawie preferencji gracza. Można tworzyć własną broń i walczyć nią w trybie Battle Areny, ale także można podrasować struktury ekonomiczne i grać z kolegą który lubi strzelanki ramię w ramię strategią ekonomiczną. Dodatkowo w przyszłości gra będzie supportować takie tryby, jak Zręcznościowa, Defence itd.

Jest to jedna gra która połączy graczy wielu różnych rodzajów gier i da im możliwość współpracy jak i walki przeciwko sobie.

Planujemy wydać grę na steam w kwietniu przyszłego roku. Tyle na teraz. Teraz Twoja kolej.

Dj - na tym densingu


#2

Jak planujecie wydać w kwietniu to znaczy, że gra właściwie ma większość rzeczy zaimplementowane.

Jest jakiś powód dla którego nie wrzucacie screenshotów czy więcej materiałów w posta? Opis gry jest kiepski, niczym nie porywa. Nie działa na wyobraźnie a wręcz przeciwnie odstręcza. Jak coś do wszystkiego to do niczego.


#3

Stawiamy na porządną architekturę oprogramowania. Mamy inne podejście niż większość devów z branży. Chcemy wydać grę, na której szkielecie będziemy implementować nowe elementy przez następne 10-15 lat. Można to porównać to wydania League of Legends z 30toma czempionami i 2ma mapami z małą ilością wyrafinowanych map i małą ilością przedmiotów - które oczywiście może dodać potem osoba która nie ma zielonego pojęcia o programowaniu wpisując odpowiednie wartości w bazie danych.

Oczywiście trzeba się liczyć z refaktoryzacją kodu, jednak robimy to w miarę na bieżąco, tak aby w razie potrzeby dodania nowych elementów było już przygotowane na nie miejsce w kodzie, tak aby praca była łatwa i przyjemna.

Dzięki że przyznałeś mi rację że potrzebujemy kogoś do marketingu wskazując na to iż “opis” gry odstręcza.

Promowanie zamiaru wydania gry zaczniemy w momencie ogarnięcia nowego layoutu do strony internetowej i to tak naprawdę największy czynnik dlaczego nie podaję linków. Prawdę mówiąc sam napisałem stronę mając o tym prawie zerowe pojęcie więc jest jaka jest i nie ma czym się chwalić.


#4

Szczerze to nie warto jest myśleć i planować co z grą będziesz robił rok po wydaniu nie mówiąc o 15 latach. Nie wiesz czy Twój pomysł nie okaże się totalną wtopą i nie trzeba będzie go po prostu porzucić.

Jak macie wydanie na kwiecień to ostatni dzwonek by zacząć promocję z marketingowcem czy bez. Jak nie masz talentu do zrobienia strony to załóż profil na facebooku lub reddicie i tam kieruj fanów, wrzucaj screeny.

Pamiętaj też, że Twój post tutaj jest postem marketingowym. Chcesz zachęcić kogoś z doświadczeniem w marketingu by dołączył do Ciebie jak wolontariusz. To go zachęć screenem, opisem gry, filmem, itp.

Marketingowiec też nie jest alfą i omegą. Będziecie mieli lepszą kampanie jeśli Wy jako team potraficie chwytliwie opisać grę, którą czujecie jako twórcy.


#5

W grze oferujemy utrzymanie slotów na różne kombinacje gatunków gier. Pierwszy jest za darmo. Najdłuższy pakiet jest na rok, ale to nie jest powód dla którego nie mielibyśmy się zastanawiać jak udoskonalać zabezpieczenia i rozmaitość rozgrywki. Jeśli gracze będą się czegoś domagać, musimy być gotowi im to dostarczyć, a żeby było to sprawne trzeba planować.

Nie martwimy się o sukces gry, bo wiemy że na mecie jest tylko jedno miejsce pierwsze i jeżeli chcemy stanąć na podium to nie możemy robić tego samego co wszyscy.

W zasadzie to bardziej od marketingowca przydałby się nam Business Manager. Więc tego posta raczej zamknę i otworzę kolejny kiedy będę mógł pokazać stopień zaawansowania prac w miłej dla oka oprawie ;}


#6

To jest prawdą tylko jeśli mierzysz w sukces wielkości Fortnite. Żaden zdrowo myślący business manager lub marketingowiec w to nie uwierzy. Na pewno nie na tyle by nad projektem pracować za darmo.

To jeśli jest tu najważniejsze, bo zakłada, że w ogóle będziesz mieć taką liczbę aktywnych graczy, że ktoś się będzie czegoś domagał. Realia branży są takie, że plany trzeba robić na scenariusz “co jeśli nie wyjdzie”.


#7

Zagrałem 4 razy WOŚP wiec wiem ze jeśli się czegoś chce to się po to siega i szczęście nie ma z tym nic wspólnego. Tylko ciężka i wytrwała praca. Wtedy kiedy inni odpadają idzie się dalej. Jeśli uwazasz ze sukces jest związany ze szczęściem to znaczy ze nic o nim nie wiesz. Przykro mi, ale szczęście nie ma tu nic do rzeczy. Zapytaj ile szczęścia ma Tesla albo Einstain, albo Robert Lewandowski.
Ja ostatnie kilka wieczorów spędziłem przy komputerze optymalizujac kod a także dodając nowe elementy. W jaki sposób Ty wykorzystałes swój wolny czas?


#8

Ciężko pracowałem nad grą powiedział każdy indiedev, który zrobił i wydał grę po godzinach ale gra się nie sprzedała.

Ciężka praca to się sprawdza jak machasz łopatą. Ja wolę pracować głową, biorąc pod uwagę statystyki i prawdopodobieństwo. Wykonywać działania, które zwiększą szansę na sukces.