Poszukuję ludzi do pomocy przy tworzeniu RTSa w Unity (Amatorski projekt)


#23

Witam jestem programistą w tym zespole ( o tym, że to nie konto założone w minutę możecie się przekonać dość łatwo moja gra GromTheGame2D wciąż jest na głównej) O ile nie za bardzo mogę się wypowiadać w sprawie w sprawie praw autorskich to mogę się wypowiedzieć odnośnie pracy w studiu jako naprawdę mocno szeregowy programista i przez cały czas pracy w studiu panowała bardzo przyjemna atmosfera. Co do zmieniania zdania to przynajmniej ja jak na razie miałem bardzo jasne wytyczne. Choć oczywiście zdarza się że trzeba zmienić założeni, dostosować się to jednak dokładnie takie same problemy miałem tworząc grę samodzielnie! Za każdym razem coś trzeba było zmienić, poprawić czasem wywrócić koncepcje do góry nogami. I to przy samodzielnej pracy. Paradoksalnie w BG robię mniej wolt niż pracując samodzielnie. Nie rozumiem więc tego zarzutu.
Co do zarzutu odnośnie poganiania do pracy… To wiesz że Discorda można wyłączyć? Ja tak robię jak gram :slight_smile: A co do korpo atmosfery to w ostatnią sobotę graliśmy wspólnie w Warcrafta :).
Nie wiem jak miała się sprawa z twojej perspektywy Wrath, ale mi się pracowało przyjemnie.


#24

Zainteresowałem się projektem więc założyłem konto i napisałem posta. Co w tym dziwnego?


#25

Zwykle jest tak, że jak istnieje jakiś spór, to jedna strona przedstawia zarzuty, druga to odpiera. Ja napisałem jak to wygląda z mojej perspektywy.
Fakt, że ktoś poświęca się więcej projektowi niż normalnemu zajęciu, to jak dla mnie… luz. To indywidualna sprawa tej osoby, każdy ładuje tyle ile może, ja i pewnie większość ludzi pracujących i studiujących nie miałaby takiego luksusu, ale nie uważam, że przez to dane osoby mogą być lepsze, albo gorsze.
Kolejna sprawa ponaglania do pracy, w pracy 8 godzin kierownik patrzył co robię, jeżeli mam przyjść do domu i widzę, że w grupie i projekcie, który robię za darmo i dla przyjemności, mam być rozliczany z czasu, albo mam się kryć i wyłączać Discorda, to ja podziękuje za takie coś. Ty wyłączasz, rozumiem, że czujesz się niekomfortowo, jak inni z grupy widzą co robisz?
To co robię w swoim wolnym czasie, jest moją prywatną sprawą, mogę 6 dni grać non stop w jedną grę, a siódmego dnia coś zrobić. Wspólna gra w grę… cóż… w typowych korpo też są wspólne gry i wyjazdy… nie rozumiem tego argumentu. Bo póki co, to widzę, że jest ponaglanie do pracy, podział na jak największe części i kombinowanie jakby tu wycisnąć jak najwięcej. Spoko… tak jak mówię, to wygląda z mojej perspektywy i tak będzie wyglądało.

Natomiast jeżeli chodzi o pisanie komentarza minutę po założeniu konta. To nie mam dowodu na manipulowanie komentarzami, ale:

  • konto powstało i post został napisany w dniu, w którym dostałem smsa w ironicznym stylu, że dziękują mi za reklamę na gamedevie.
  • akurat w dniu, w którym napisałem posta.
  • rozumiem, że potencjalny grafik 3D, jeżeli zainteresowałby się temat, to napisałbym jedno zdanie na szybkość. Co w porównaniu do reszty jest najkrótszym postem w temacie, tak jakby autor pisał na szybkości.
  • akurat druga odpowiedź z konta jest w tym samym dniu i to po odpowiedzi kogoś z BG w niewielkim odstępie czasu.

Dla mnie jest to zwyczajnie mało wiarygodne, jak zbierze się to wszystko do kupy.

Fajnie, że jest kolejna odpowiedź od BG, ale jak dwie strony, napisały, że temat jest zamknięty, to uważam, że ta kwestia jest zamknięta. Napisałem co mi się nie podoba, co chciałem, żeby było zmienione i się zmieniło. Jeżeli chcecie coś zrobić z tym projektem, to jak dla mnie lepiej pisać o projekcie. Bo tym razem, przyznaliście, że ponaglacie ludzi do pracy, co jeżeli o mnie chodzi, to mało mnie to motywowało, więc może akurat ogłoszenie i atmosfera jest spoko, dla ludzi, którzy lubią jak im się patrzy na ręce i są rozliczani ze swojego prywatnego czasu. Tyle, że fajnie byłoby ich uprzedzić, że zamiast rozliczać ich z tego co zrobili, będą rozliczani z tego czym się zajmowali.
I jeszcze jedna ważna rzecz, tworzenie czegokolwiek, rysowanie, lepienie z plasteliny, robienie ludzików z kasztanów itd. to tworzenie czegoś. Rozumiem, że na świecie są ludzie, którzy zrobiliby 10 projektów w jeden dzień, ale pewnie się cenią, ale mało kto jest robotem i nie usiądzie jednego dnia i nie zrobi wszystkiego. Wiem, że z punktu widzenia programisty tak może być, ale grafika, to nieco inna dziedzina.


#26

Robisz tutaj niepotrzebny zamęt.
nie chcę by ktokolwiek myślał, że kogoś tutaj gonimy.
Projekt jest hobbystyczny co znaczy, że robisz tyle ile chcesz. Jeśli chodzi o grafików to choćbyś zrobił 1 koncept przez 2 miesiące to nikt cię za to nie wini.
Robisz tyle ile chcesz, oraz ile możesz.
Jedyne czego wymagamy to jak już coś zrobisz to ma się to trzymać pewnych kryteriów (u grafików są to wytyczne jak np “ma być szczegółowy koncept”).
I rób go nawet przez 4 miesiące dziennie bądź na discord i graj se w grę, ale jak już zrobisz koncept po tych 4 miesiącach to ma się trzymać wytycznych.
Nikt nikogo nie zmusza tutaj, wymagamy jedynie trzymania się danego słowa.


#27

Ja napisałem swoje, nie podobało mi się to, że bardzo szybko zostałem wyrzucony, ale moja praca już nie, wywalczyłem swoje, przy okazji napisałem ku przestrodze, jak to wygląda Z MOJEJ perspektywy. Odniosłem się do Waszych postów i robię to także teraz. Normalnie bym nic nie pisał, bo jak widzę, że lider projektu piszę, że sprawę uważa za skończoną i ja to potwierdzam, to… sprawa jest skończona.
Rozumiem, że słowność jeżeli chodzi o BG może nie być ich najlepszą cechą, ale jak sam napisałeś, że wymagacie jedynie trzymania się danego słowa, to chyba nie tylko ja robię niepotrzebny zamęt.
Ja też nie chcę, żeby ktokolwiek myślał, że tam gonić do pracy, ja chce, że każdy miał świadomość, że raz może usłyszeć jedno, a później drugie tak jak ja to usłyszałem i o ile chodzi o kwestie firmowe, może przynieść to dla kogoś stratę. A co do słów, że: “I rób go nawet przez 4 miesiące dziennie bądź na discord i graj se w grę, ale jak już zrobisz koncept po tych 4 miesiącach to ma się trzymać wytycznych.” to się nie zgadzam. Było komentarze, że ktoś gra w grę zamiast pracować. To nie jest gonienie do pracy, bo nie wiem czy dana osoba to usłyszała bezpośrednio, ja np nic bezpośrednio nie usłyszałem, tylko zostałem postawiony przed faktem dokonanym. To jest dla mnie (kolejny raz podkreślam jak ja to widzę) pewna forma inwigilacji i komentowanie, że ktoś coś robi, co nie powinno mieć miejsca, jak dla mnie.


#28

Dobra skończcie już tą dyskusję bo zaczyna przypominać dzieci w piaskownicy obrzucające się kupą :sleepy:
W sumie od początku tak pachniała, takie dyskusje powinny być prowadzone prywatnie i nie ma sensu tego publicznie roztrząsać. Nie obchodzi mnie z jakiego powodu tak nie jest, ale zachowujcie się jak ludzie cywilizowani.
Poróżniliście się, sprawa rozwiązana, koniec tego spamu - kończy mi się popcorn.

Ps. Dla jasności, żeby nie było. Tak pracuje nad tym projektem, przed pierwszym postem o całym zajściu wiedziały tylko osoby zainteresowane. Akurat biorąc pod uwagę dziesiątki projektów które upadają na starcie przez złą organizację ta tutaj mi się podoba i nie czuję się poganiany. Niech wasze bugi staną się featurami. Amen.


#29

*> *Dobra skończcie już tą dyskusję bo zaczyna przypominać dzieci w piaskownicy obrzucające się kupą :sleepy:**

Ale ja chciałem skończyć tą dyskusję, lider projektu też. Więc jak takie zdanie padło i z jednej i z drugiej strony, to po co dalej komentujecie? Owszem macie prawo się bronić, ja mam prawo na to odpowiadać. Ja chce to zakończyć i normalnie nie odpowiadałbym na ten post, ale o tym za chwile.

_W sumie od początku tak pachniała, takie dyskusje powinny być prowadzone prywatnie i nie ma sensu tego publicznie roztrząsać. Nie obchodzi mnie z jakiego powodu tak nie jest, ale zachowujcie się jak ludzie cywilizowani. _
Poróżniliście się, sprawa rozwiązana, koniec tego spamu - kończy mi się popcorn.

Takie dyskusje owszem powinny być prowadzone prywatnie, ale dostęp do czatu i kontaktu z innymi został mi zablokowany, moje logo było jednak publiczne, więc miałem prawo przypuszczać, że moja praca będzie wykorzystywana. Poza tym, ogłoszenie jest publiczne, ja mogłem ponieść stratę taką czy inną. Wyraziłem swoje zdanie o tym, że czuje się oszukany i o tym, że to co słyszałem jest niespójne i mimo wykonanej pracy, człowiek może się przejechać.

Ps. Dla jasności, żeby nie było. Tak pracuje nad tym projektem, przed pierwszym postem o całym zajściu wiedziały tylko osoby zainteresowane. Akurat biorąc pod uwagę dziesiątki projektów które upadają na starcie przez złą organizację ta tutaj mi się podoba i nie czuję się poganiany. Niech wasze bugi staną się featurami. Amen

O tym, że o całym zajściu wiedziały tylko osoby zainteresowane kolejny raz potwierdza moje słowa, że w małej grupce zrobiła się kolejna mała grupka. I potwierdza to moje obawy, bo graficy 3D wykonujący pracę na podstawie moich konceptów powinni wiedzieć, że wyrażam na to zgody. A to, że organizacja Ci się podoba, cóż… mnie to cieszy. A to, że pracujesz nad tym projektem… cóż fajnie. Ale podsumowując, co masz innego powiedzieć posługując się nickiem takim jak na czacie? Że jednak źle się pracuje? Wiadomo, że napiszesz coś pozytywnego. A wcześniej porównanie do dzieci, jest chyba tylko po to, że zmniejszyć wydźwięk tego co napisałem i zminimalizować powagę sytuacji.

Ode mnie chciałbym, aby to był koniec. Jeżeli chcecie coś komentować, to proszę, ja wolałbym już nic nie pisać. Ale jak już chociaż komentujecie, to bądźcie spójni, bo parę postów wcześniej jedna osoba pisze, że wyłącza czat na czas grania w grę. Po co? Skoro teraz Ty piszesz, że organizacja Ci się podoba i nie czujesz presji? Jedna osoba czuje i się z czymś kryje, a inna nie? Już moglibyście wspólnie uzgodnić stanowisko, bo teraz lider pisze o zakończeniu rozmowy, a Wy dalej to drążycie i jeszcze dajecie sprzeczne informacje?

Cóż, mam nadzieje, że to koniec tych moich wypocin i już nic nie będę pisał. To co chciałem napisać, to napisałem. Tyle.