Praca na boku, embedded czy .net?


#1

Witam, do tej pory programowałem w Javie(projekty na uczelni) i na własną rękę uczyłem się c++ w którym za pomocą tutoriali napisałem parę prostych gier. Myślałem żeby na wakacje znaleźć jakieś praktyki, wątpię żeby udało mi się znaleźć pracę przy programowaniu gier z zerowym doświadczeniem i brakiem własnych projektów a chciałbym jak najszybciej znaleźć pracę, żeby się rozwijać i zobaczyć czym się różni dłubanie kodu w domu od profesjonalnego programowania. Obecnie nie mogę zdecydować się czy bardziej opłaca mi się pójść w systemy embedded gdzie będę pracować w niskopoziomowym języku czy może raczej w c# i środowisko .net a w wolnych chwilach uczyć się unity? Gdzie nabędę więcej umiejętności które przydadzą się przy pisaniu gier?


#2

Embedded raczej nie przyda ci się przy tworzeniu gier. Szczegolnie jesli zaczynasz to ja bym polecal c# i Unity. Ale najwazniejsze zebys odkryl co tak naprawde bys chcial robic. Bo na pierwszy rzut oka czesto sie wydaje ze cos jest fajne i chcesz to robic a jak zaczniesz to stwierdzasz ze jednak to nie to. Polecam ci poprobowac roznych rzeczy. Moze odkryjesz ze tak naprawde nie podoba ci sie pisanie gier. Poza tym do tworzneia gier mozna podejsc tez z roznych stron. Bardziej technicznie, czyli technologia, optymalizacja itd. albo zeby poprostu zrobic gre i nie skupiac sie az tak mocno na technikaliach. Jesli inetresuje cie tworzenie gier od strony “Chce zrobic super gre, z fajna fabula mechanika itd” to raczej polecam olac bardziej skomplikowane rzeczy (przynajmniej na poczatku) i skupic sie na Unity. A jak czujesz ze chcialbys zrobic np. super system generowania terenu albo cos takiego to moze warto bardziej technicznie podejsc czyli matematyka, algorytmy. Ale embedded to polecam raczej jak bys chcial cos z elektronika robic niz z grami.


#3

To wszystko zależy co chcesz w życiu robić. Embedded to duża kasa, ale imo temat dość nudny. Z kolei gamedev to taka magiczna kraina w której jesteś czarownikiem piszącym gry a wokół ciebie tańczą półnagie kobiety… dopóki project manager nie rozwieje tej iluzji i nie zarządzi cruncha, bo ‘inwestor się niecierpliwi’ hehehe… No i gamedev pod względem zarobków wychodzi najgorzej ze wszystkich programistycznych zawodów.
Moja rada: ucz się c# i całego ‘ekosystemu’ wokół tego języka, ucz się również Unity, ale bez napalania się na gamedev. W zwykłym IT dużo lepiej nauczysz się programować, zarobisz lepszą kasę, nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś wtedy, na spokojnie szukał sobie pracy w GD za co najmniej taka sama stawkę, bo średnia w branży growej jest niska, ale trafiają się wyjątki.