Szukanie swego przeznaczenia :)


#1

Witam serdecznie :slight_smile: Jest to mój pierwszy post na forum, ale mam nadzieję że piszę o mojej sprawie w dobrym miejscu. Mianowicie:
Od dziecka jestem zakochany w rozrywce elektronicznej, gry zawsze mi towarzyszyły i od zawsze wiedziałem, że chcę móc nie tylko w nie grać, ale i je tworzyć. Na ten moment najbliższy jest dla mnie dział grafiki 3d. Modeluję trochę w Mayce i mam na koncie kilka assetów pod pewien projekt robiony non-profit w unrealu. Aczkolwiek, mam od pewnego czasu pewne wątpliwości :confused: Jakoś tam w miarę ogarniam wszystkie narzędzia oraz możliwości programu, ale zwyczaje to co tworzę jest jak dla mnie dosyć średnie (inni również twierdza podobnie) ;/ Wydaje mi się, że słabo się sprawdzam jako artysta z tego względu, że nigdy jakimś tam orłem z plastyki nie byłem (przykładowo bardzo słabo rysuję). W grafice siedzę i uczę się tak intensywnie około rok i wydaje mi się że po takim czasie powinienem już tworzyć całkiem fajne prace, ale cóż, nie o tym jest ten temat. Ostatnimi czasy myślałem nad zmianą działu, tylko trochę nie jestem co do tego pewien, bo mam dylemat czy rzucić grafikę i przechodzić na coś innego, czy może jednak próbować to ciągnąć dalej.

Tu pytanie do bardziej doświadczonych w gamedevie, czy są jakiekolwiek stanowiska przy których ktoś z takim podejściem i charakterem jak ja mógłby się sprawdzić?
O sobie mogę powiedzieć tyle, że nie jestem mega dokładną osobą, ale bardzo dbam o swoje otoczenie i miejsce pracy, lubię też robić coś dzięki czemu od razu widać efekty, w dotychczasowych pracach (nie związanych z gamedevem) zauważyłem też że często potrafię iść do celu po trupach oraz, że bardzo lubię wynajdywać nowe patenty które będą ułatwiały życie i pracę dla innych oraz nie zbyt lubię siedzieć przez 8 godzin na tyłku robiąc coś monotonnego. W szkole lubiłem bardziej przedmioty ścisłe, szczególnie matematykę oraz fizykę, aczkolwiek nie miałem z nich nigdy jakiś super osiągnięć czy ocen. Byłem można powiedzieć przeciętniakiem, ale je lubiłem :slight_smile:

Trochę się rozpisałem, ale bardzo liczę na pomoc kogoś kto miał kiedyś podobny dylemat do mojego, pozdro :wink:


#2

Ciężko powiedzieć co masz robić, chyba najlepiej to co ci się podoba nie ważne czy wychodzi.
Spróbuj programowania albo może level desingu i zobacz czy to bardziej dla ciebie.


#3

No właśnie, zatrzymajmy się przy tym designie. Ogólnie to designerzy to są takie trochę hybrydy prawda? Trochę programowania, trochę grafiki, ale właściwie z czym to się je? Jak np zdobywać doświadczenie jako designer? Bo przecież nie przyjdę do jakiegoś studio i nie powiem do nich “ej weźcie mnie, obiecuję że wam będę wymyślał zarąbiste pomysły na rozgrywkę”. Co więcej, muszę chyba wybrać sobie jakiś silnik w którym będę się uczył prawda? Jak w ogóle zacząć jako designer?


#4

Popieram przedmówcę. Nikt nie jest w stanie powiedzieć Ci, czym powinieneś się konkretnie zajmować, jeżeli o gamedev chodzi, zwłaszcza, że łączy on w sobie wiele różnych dziedzin.

Z własnego doświadczenia wiem, że takie uczucie typu ‘mam wrażenie, że nie rozwijam się dalej w stosunku do innych’ występuje często, zwłaszcza gdy porównujemy się do osób bardziej doświadczonych od nas. Fakt jest taki, że dobrze patrzeć na poziom zaawansowania innych, bo jest wtedy jakaś poprzeczka, którą chcemy osiągnąć ale jeżeli ktoś poświęcił 10 lat np. na grafikę, to nie możesz oczekiwać tego samego od siebie jeżeli zajmujesz się tym dopiero od roku :slight_smile:

Dobrze jest, że znasz swój własny charakter pracy, na pewno pomoże Ci to w stalszym rozwoju, zwłaszcza, że czy programowanie, czy pisanie czy grafika, mają różne poddziały, niektóre właśnie bardziej monotonne, inne wymagające spontanicznego i kreatywnego myślenia. Dla przykładu, sam jako scenarzysta, uwielbiam pisać najbardziej dialogi między postaciami, zwłaszcza takie, w których zawarta jest cała masa emocji, które chcę, aby odczuł czytelnik :slight_smile: Jednak gdy mam pisać takie rzeczy jak opisy przedmiotów x1000, z czego każdy ma po 1-2 zdania, to mam ochotę wywalić kompa za okna i patrzeć jak się rozwala gdzieś na betonie xD Opisy 10 sztabek różnych metali są tak mega NUDNE, że to się w głowie nie mieści, nikt ich zapewne nie przeczyta, a służą jako ozdobniki, by nie było pusto. Jest tego wiele a trzeba to niestety napisać.


#5

Z game designerem to już jest dość różna sytuacja szczerze powiedziawszy… to jest niby osoba odpowiedzialna za wymyślanie np. puzzli, postaci, nieco kodująca itd. itd. Czyli masz rację, po trochu wszystkiego właśnie, jednak osobiście uważam, iż zostanie game designerem jest naturalną koleją rzeczy, kiedy pracujesz w gamedevie na określonym stanowisku.

W trakcie pracy jako scenarzysta, sam po drodze załapałem nieco grafiki (bez problemu jestem w stanie wykonać dość proste GUI, nic profesjonalnego ale potrafię zobrazować co chcę mieć stworzone) i jestem w stanie też zrobić proste diagramy (aby programiści byli w stanie łatwiej zrozumieć co ma zostać zakodowane). Więc nawet specjalizując się dalej w grafice, myślę że podczas współpracy ze scenarzystami, kompozytorami i programistami, naturalnie ‘załapiesz’ nieco ich procesu pracy, nabywając dodatkowych umiejętności z innych dziedzin.

Jeżeli jesteś też zainteresowany to tutaj taka ciekawostka:
http://www.gwsp.edu.pl/oferta-edukacyjna/studia-licencjackie/gry-i-grafika-interaktywna/projektowanie-gier

Istnieją szkoły, które uczą projektowania gier, aczkolwiek nie wiem jak to funkcjonuje. Wiem, że graficzka moja z zespołu idzie tam właśnie w tym roku :stuck_out_tongue:


#6

Łał, naprawdę fajnie jest przeczytać twoje odpowiedzi i stwierdzić że ktoś się zainteresował moim tematem :smiley:
Właśnie ten design to jakoś tak mnie kusi i można powiedzieć że nieco intryguje :smiley: z tego co rozumiem to właściwie w przypadku grafików czy programistów wydawca gry nawet nie będzie się czepiał za bardzo o brak w portfolio jakiegokolwiek tytułu jeżeli kandydat ten będzie powalał na kolana swoim skillem. Natomiast designerem jest osoba która wie doskonale jak przebiega proces powstawania gry i można powiedzieć że trochę nad tym procesem czuwa. Właściwie to dosyć mi się podoba i pocieszyłeś mnie trochę wiadomością że zostanie designerem to naturalna kolej rzeczy.
Ale czy w takim przypadku, jeżeli ktoś przeradza się z grafika w designera to nie jest przypadkiem tak, że odstawia już on nieco na bok swój główny soft i orbituje pomiędzy tymi których używają inni?


#7

Heh, mnie bardziej chodziło o level design, czyli bardziej praca artystyczna, graficzna. Porównał bym to do układania z gotowych klocków.

A jeśli chodzi o to czy designer musi umieć programować, to zależy od firmy/ zespołu, czasem dobrze jak potrafi zmienić coś w grafice, zrobić jakąś animacje, wie co robi dany skrypt.
I tak, najlepiej jest umieć desingować w jakimś popularnym silniku unity lub unreal.


#8

Raczej Level Artist zajmuje się układaniem gotowych modelii w silniku gry :wink: Level designer raczej zajmuje się gameplayem :wink: Pozdrawiam :wink:


#9

Też podobny temat zakładałem i też za dużo nikt nic nie powiedział bo nie ma jak doradzać. Czasami to się zastanawiam czy nie rzucić tego w cholerę i nie zostać dyplomowanym robolem układającym więźby dachowe, a w gry grać po robocie. Piwo może by lepiej smakowało i przyjemność z grania by wróciła :confused: .


#10

Jeśli chodzi a nazewnictwo level desinger, level artist, to najlepiej przejrzeć oferty pracy i zobaczyć jakie są wymagania. Raczej się to miesza, a mnie chodziło właśnie o układanie z klocków leveli i uważam że tu najłatwiej znaleźć pracę. Wydaje mi się, żę nawet ich trochę brakuje na rynku.


#11

To może to nazewnictwo ja wyklaruje jakoś bo widzę lekkie zamieszanie :slight_smile:

Game designer - Zajmuje się designem gry jako ogółu, czyli wymyśla jakie mechaniki powinny być, jakie puzzle, jaki rodzaj przerywników filmowych, w jakim stylu gra, kto jest bohaterem głównym itd. Można powiedzieć, że jest to projektant gry jako całości.

Level designer - Jak sama nazwa wskazuje, projektuje on poziomy (nie wykonuje ich, chociaż z tym różnie bywa w tej branży). Powiedziałbym, że jest to ktoś, kto np. konstruuje w grach typu Grimrock właśnie poziom, decyduje gdzie mają być dźwignie, ukryte drzwi, korytarze a gdzie potworki umieszczać.

Level artist - Tu już mamy grafika wykonawcę, który układa już gotowe klocki na podstawie tego co level designer (i część graficzna game designera) wymyślił roboczo. Level artist jest już np. też odpowiedzialny za to, czy wszystko współgra graficznie (np. nie ma clipingu, że model palmy wchodzi w ścianę budynku, czy stylistycznie się prezentuje itd.)

Przynajmniej ja tak zawsze rozumiałem wszystkie te zajęcia, jednak jak napisałem wcześniej, game dev to wiele dziedzin, które bardzo mocno się za sobą przeplatają, więc czasami bywa tak, że grafik 3d to też level designer lub level artist a nawet w ogóle już game designer xD

A teraz, żeby odpowiedzieć na Twoje pytanie @freezu to jeżeli z grafika przerodzisz się w game designera, to generalnie nigdy nie odstawia się tak na prawdę swojego softu na bok :slight_smile: Załóżmy, że pracujesz w zespole gamedev, jak to wiadomo, czasami jest dużo pracy, okazyjnie zdarza się, że np. grafik zespołowy nie wyrabia, a kiedy on nie wyrabia, programowanie lub inne elementy stoją w miejscu bez niezbędnych grafik. Game designer, który swoje początki ma w grafice, z pewnością może pomóc/odciążyć grafika, żeby dbać właśnie o to, by ten proces przebiegał ciągle bez tego typu stopów.

Osobiście jestem scenarzystą, który wraz z karierą w game devie stał się game designerem, a przy moim obecnym projekcie sytuacja wygląda tak, że zajmuję się:

  • Tworzeniem dialogów, kreowaniem npc i wątków przygodowych (takze opisów świata i przedmiotów)
  • GUI - (ponieważ grafik zespołowy jest ilustratorem, mógłby to malować, ale jak ja się tym zajmuję wedle ustalonych blendów itd. to elementy mogę wykonać a dzięki temu on może ilustracje doprowadzić do większej perfekcji)
  • Wprowadzanie danych do bazy - Tu odciążam nieco programistę, który zamiast poświęcać czas na wklepywanie cyferek, które może wklepać każdy, może skupić się na innych elementach tworzenia gry

Więc jak widzisz, taki game designer to trochę taka osoba od wszystkiego, pomaga tam gdzie może i generalnie wie o tyle o ile jak funkcjonują osoby z każdego działu branży, przez co nie tylko usprawnia komunikację między nimi, ale dba o to, by produkcja szła stale do przodu. Najlepszy zespół, to według mnie taki, w którym game designerem możemy nazwać każdego członka zespołu, ponieważ wtedy potrafią oni ze sobą współpracować Im dłużej będziesz pracował z ludźmi w tej branży, tym bardziej po prostu ‘załapiesz’ tok myślenia programistów i scenarzystów, oraz skille/techniki jakich używają i dowiesz się jak u nich przebiega proces twórczy. :smiley:

@Mosze a tu dla Ciebie odpowiedź, czy nie rzucać w cholerę tego xD Generalnie sam myślałem o tym niezliczoną ilość razy, do momentu aż zmieniłem swoje podejście do game devu. Na początku skupiałem wszystkie wysiłki, by wydać własny, ambitny projekt. To nie jest dobre, bo wypala zawodowo i zamiast mieć przyjemność z tworzenia, to po prostu nie da się dalej na gry patrzeć jako rozrywkę (2 lata tworzyłem dzień w dzień po parę godzin, rezygnując praktycznie z wielu przyjemności typu wyjście ze znajomymi gdzieś i tylko mnie to frustrowało :confused: ). Najlepiej tworzyć dlatego hobbystycznie, bo to nie o to chodzi, by wymyślić i tworzyć grę AAA na samym początku kariery, a nawet prostą i niewymagającą gierkę z przyjemnym gameplayem, a w trakcie tej hobbystycznej podróży, poznawać ludzi, zbierać kontakty i zespoły. Na poważniejszy projekt można się zawsze później się porwać, kiedy ma się już znajomości i znalezienie programistów, grafików i dźwiękowców to nie problem, bo masz ludzi z którymi już pracowałeś i wiesz jak się współpracuje i co potrafią. Ważne żeby na początku wydać cokolwiek tak na prawdę i iść stale do przodu. Nawet jeden model na dwa dni, to jest już robienie czegoś i progres :slight_smile:


#12

@Ezir Wszystko by się zgadzało gdybym nie na wsi nie mieszkał, w większym mieście zawsze łatwiej coś złapać znajomości i kontaktów :confused: . Z ludźmi też problem bo nawet tu na gd z trzech ekip co byłem żadna nie skończyła gry. Więc tak wyjść z podstaw jest trochę ciężko.


#13

@freezu Może ja też coś powiem, jestem w podobnej sytuacji co TY Mega klimatyczny FPS w starym stylu szukam pomocy-ekipy-porady z tym, że nie śmigam w 3D grafice umiem tylko podstawy, UV mapping ciągle nie ogarniam :wink: ale najbardziej się widzę jako game designer oraz level desinger. Mógłbym poświęcić lata i uczyć się 3D grafiki ale i tak zawsze byli by lepsi. Więc wole się skupić na tym do czego mam smykałkę. I jak pisałeś, że przedmioty ścisłe to może programista??? Ja bardziej polonista-artysta :slight_smile:

Ale i tak po rozmowach z wieloma ludźmi z branży, wiem jedno. Jak nie masz zespołu złożonego z doświadczonych ludzi, znajomości w game dev albo kupy kasy i tak nie ma żadnych szans aby się zrobiło grę w/g własnego pomysłu :slight_smile:


#14

Chyba że pomysł jest dostatecznie prosty - ale kto chce robić proste pomysły jak od razu człowiek się chcę wylansować i wstrzelić w branżę czymś epickim :confused: .


#15

Dokładnie w punkt :slight_smile: z tym, że uważam, że można zrobić grę w miarę tanio i epicko - klimat to podstawa.


#16

niby plany mam, w trzech ekipach byłem i nic z tego nie wyszło, szkoda tylko że ja to zarządzania to się raczej nie nadaję ;/ .


#17

Czasem wystarczy 1 - 2 osoby żeby zrobić na prawdę fajna grę. Często na początku jest wielki zapał i chęci, które z czasem jakoś znikają, z różnych przyczyn, dlatego uważam że grę na początku powinno się rozpisać na papierze. Czyli cała specyfikacja wraz z zadaniami i terminami.


#18

Dokładnie jak @Palanthir pisze, projekt musi być przede wszystkim rozpisany “od deski do deski”. Pracowałem na początku w paru zespołach i większość z nich funkcjonowało tak, że projekt w ogóle rozpisany nie był. Teamy, które ani nie wiedzą co chcą zrobić, albo chcą za dużo na start bo są zbyt ambitne, często nie biorą pod uwagę tego, że grę jednak trochę czasu się robi :stuck_out_tongue:
Poza tym, popularny tytuł nie musi być od razy z nie wiadomo jakim budżetem, składem itd. Przykładem są gry takie jak “Flappy bird” czy chociaż by “Stardew Valley”. Jedyne co te gry miały to zaangażowanie twórców i to wszystko :slight_smile: Po prostu:

  • realne cele twórcze
  • niepominięcie fazy projektowej i nie traktowanie jej na szybko, byleby tylko zacząć kodować na gotowe
  • niedokładanie do zaplanowanego projektu kolejnych systemów przed zrobieniem podstawowej gry alfa (bo to można robić w nieskończoność przez wiele lat)
  • Stale do przodu, nawet małymi krokami ale zawsze.

I tyle w zasadzie wystarcza, przede wszystkim pamiętać trzeba, że nie od razu Rzym zbudowano :smiley:


#19

@Ezir masz namiary na takie dokumenty. Szablony i wypełnione.