Vessel - gra platformowa

gamedev
gry

#1

Tworzę wielkie mmorpg i szukam… to znaczy nie :stuck_out_tongue: Tworzę sobie prostą grę platformową by uczyć się programowania poprzez praktykę. Gra nie jest zbyt rozbudowana i nie posiada żadnych zaawansowanych mechanik, jednak to co jest staram się dopracować na tyle, by doświadczenia potencjalnych graczy były jak najlepsze. Do nie dawna gra była oparta o placeholdery i testowe poziomy, teraz jest już grafika i pierwsze poziomy uczące jak w to grać.
Video: https://www.youtube.com/watch?v=fL6sDqxxDvQ

Na kanale mam też starsze filmiki pokazujące różne etapy tworzenia gry.


#2

Ta gra im tak ma dużo dobrych rzeczy jak na ‘projekt ćwiczebny’, tak że może warto trochę nad nim przysiąść i pomyśleć nad rozwojem? Sama fabuła mogła by naprowadzić na pomysły co do gameplayu.
Jest sen więc czy jest to koszmar czy jakaś miła przygoda? Kim jest bohater? Czy jest dorosły czy to dziecko? Taki czarnobiały klimat jak jest teraz pasuje do koszmaru. Więc niech główna postać będzie dla kontrastu zagubionym niewinnym dzieciakiem. Czegoś lub kogoś się boi np. pająków. I już coś mamy. Dalej. W koszmarze raczej nie mamy giwery, ale uciekamy i uciekamy i chowamy się. Więc rezygnujemy ze strzelanki na rzecz skradanki i uciekania/chowania się przed przeciwnikami. Teraz jaki jest cel gry? Powiedzmy, że postać ma ciągle ten sam koszmar a każde przestraszenie go budzi. Gdy zasypia koszmar powtarza się od początku. Celem jest przejście koszmaru do końca tak, aby postać nie wybudziła się zbyt wcześnie. Na końcu gry np. dziecko wstaje wypoczęte i idzie na śniadanko :slight_smile:


#3

Zdecydowanie dorobienie otoczki koszmaru spójnej z mechanikami rozgrywki wyszłoby grze na duży plus . Dlaczego vessel i lepsze pytanie, dlaczego pierwotnie “Ksiądz Mięnczysław” :rofl: miał to być symulator kapłana polującego na dzieci?


#4

Dziękuje wszystkim za komentarze, każdy feedback jest przydatny. Tak jak wcześniej pisałem, to projekt dla nauki i nie mam zamiaru stworzyć hitu, wiem że gra przejdzie bez echa, ale to co się nauczę to moje. Ambitniejsze projekty będą robił w przyszłości, ale teraz wolę zrobić coś prostego i to ukończyć. Wymyślić skomplikowaną grę jest łatwo, ale zrobić ją dobrze to już co innego. Wolę małymi krokami niż jak niektórzy zaczynać od super rozbudowanego MMO.

Co do fabuły mojej gry, to nie jest ona jakaś wybitna ale jednak bardziej rozbudowana niż to co przedstawione na filmiku. Gra na początku nie daje nam wszystkich odpowiedzi, więc gracz(główna postać) zadaje sobie różne pytania, na początku myślimy, że to wszystko sen, ale czy na pewno tak jest? Nie chcę zdradzać teraz szczegółów, ale jak grę skończę, to chętnie się tutaj nią podzielę i każdy zainteresowany będzie mógł się sam przekonać, czy to sen, jawa, a może jeszcze coś innego :P.

@kasownik666, “Ksiądz MIęcznysław” to była zawsze nazwa robocza. Ten tytuł nic nie znaczy i nigdy nie planowałem robić żadnej grze o księdzu, ot taka pierwsza nazwa z brzegu, która nie ma żadnego sensu. Żeby było śmieszniej kiedyś tą nazwą trollowałem pewną społecznośc gamedevową, doszło do tego, że nawet stworzyłem grafikę tej fikcyjnej postaci: https://www.deviantart.com/temporal333/art/Priest-Mienczyslaw-645367097
Dlaczego “Vessel”? Nazwa bardzo mocno powiązana z fabułą. Wiem, że moje odpowiedzi za wiele nie mówią, ale chcę jednak zaskoczyć trochę graczy, a teamu tutaj nie szukam, więc nie ma potrzeby bym w szczegółach opisywał całą fabułę i przedstawiał GDD.


#5

w takim razie czekam na finalną wersję kolego, z opisu wynika że to incepcja w incepcji że w sumie już nie wiadomo co :+1: