Wsparcie 100 mln zł dla game developerów

gamedev

#1

Temat, który na pewno zainteresuje większość osób na forum – w najbliższy poniedziałek rusza nabór do czwartej edycji popularnego GameINN, czyli programu sektorowego NCBR przeznaczonego dla twórców gier.

W najnowszej edycji konkursu do rozdysponowania jest aż 100 mln zł, które przeznaczone mogą być na wsparcie projektów w sektorze gamedev.

Środki mogą być przeznaczone m.in. na koszty wynagrodzeń, podwykonawstwa, koszty pośrednie czy koszty przedwdrożeniowe.

Wnioski w konkursie można składać od 16 grudnia do 16 marca.

Więcej informacji o konkursie można znaleźć na stronie: https://bldg.pl/blog/gameinn-dofinansowanie-dla-branzy-gier/


#2

Temat, który może i zainteresuje wiele osób. Natomiast sam program dla prawie wszystkich z nich jest nieosiągalny. Mało kto tutaj posiada 0.5mln własnego kapitału by w ogóle marzyć o tej dotacji.

Program jest skrojony pod CD Projekty i inne duże korpo, sobie mogą poszaleć z publicznymi pieniędzmi w ryzykownych projektach.

To co mogłoby kogokolwiek tutaj zainteresować to artykuł jak nie mając nic lub niewiele skorzystać z tego programu do zrobienia gry.


#3

Nie do końca duże korpo. Firma w której pracuję wcale nie jest duża a mamy dofinansowane chyba dwa programy + startujemy z kolejnymi.


#4

Wciąż są to bez sensu alokowane publiczne pieniądze. Z naszych podatków sponsorujemy milionowe projekty dla firm, które już sukces odniosły i tego finansowania nie potrzebują. Jak popatrzysz na wyniki z zeszłej edycji to średnia wartość projektów oscyluje w granicach 5 mln, z 2-3 mln wkładem własnym.

Z drugiej strony nikt nie przewidział finansowania dla młodych indie, którym wystarczyłoby np. 50-100 tyś. by skończyć grę.


#5

Dla wszystkich zainteresowanych na co idzie nasza kasa z podatków, zobaczcie ten artykuł:

Np.

Artifex Mundi. Tytuł projektu: Opracowanie systemu umożliwiającego automatyczne generowanie nowych poziomów rozgrywki do gier typu ,match-3", przy jednoczesnym, stałym podnoszeniu jakości tych poziomów, dzięki zdolności samouczenia się oraz predykcji zachowania graczy. Wartość całego projektu: 6 869 870,44 zł. Rekomendowana kwota: 4 829 229,55 zł.

Nie wiem jakim cudem coś takiego ma komercyjne szanse by zarobić na siebie. W tym budżecie to całkiem solidną grę można zrobić a tu tylko niecałe 7 mln na generowanie poziomów w grach “match-3”.


#6

W poprzedniej edycji GameINNu minimalna wartość kosztów kwalifikowalnych projektu wynosiła 400 tys. PLN, natomiast w obecnej jest to już 200 tys. PLN, co przy wkładzie własnym na poziomie 10-20% nie stanowi już tak dużego progu wejścia dla mniejszych podmiotów.

Wysoka średnia wartość projektów w poprzednim okresie wynika wyłącznie z większej sprawności dużych firm w pozyskiwaniu środków unijnych. Nie oznacza to natomiast, że mniejsze firmy nie mają szans na te budżety.


#7

Załóżmy, że będąc małym podmiotem (1-2 osoby), uda się zorganizować kapitał pod małą dotację, to jak przeskoczyć kryteria kadrowe, jeśli nigdy nie wdrażało się B+R w rozumieniu tego wniosku:

Czy wiedza i doświadczenie poszczególnych osób z zespołu zarządzającego w zakresie prowadzenia projektów B+R i wdrażaniu ich wyników jest adekwatna i zapewnia osiągnięcie zakładanych w projekcie celów?

doświadczenie zawodowe(maksymalnie 2000znaków), w tym szczególnie doświadczenie w realizacji prac B+R w obszarze, którego dotyczy projekt (w szczególności w okresie 5 lat przed złożeniem wniosku), np. doświadczenie w realizacji projektów obejmujących prace B+R nad innowacyjnymi rozwiązaniami, których efektem były wdrożenia wyników prac B+R do działalności gospodarczej, uzyskane patenty czy prawa ochronne na wzory użytkowe, lub inne zastosowania wyników prac B+R. Należy wskazać tylko dla kierownika B+R


#8

A skąd ta informacja, w regulaminie konkursu dostępnym na stronie NCBiR wciąż jest kwota 400tyś. Zresztą we wpisie na blogu, też jest kwota 400 tyś.


#9

Tak, mój błąd – ostatecznie zostało 400 tys…


#10

Faktycznie takiego projektu nie da się przeprowadzić samodzielnie w 1-2 osoby. Projekt jest realizowany przez większy zespół. Z założenia jest to projekt badawczy który wymaga zaangażowania (choćby na część etatu) kadry naukowej. Na kierownika projektu trzeba wybrać osobę z doświadczeniem.

Program nie ma na celu tylko i wyłącznie tworzenia nowych gier. Do­fi­nan­so­wa­nie obej­mu­je pra­ce B+R – ba­da­nia prze­my­sło­we i eks­pe­ry­men­tal­ne pra­ce roz­wo­jo­we, któ­re mo­gą być uzu­peł­nio­ne o pra­ce przed­wdro­że­nio­we. Projekt musi się wpisywać w obszary badawcze, wyznaczone przez NCBiR:

  • Pro­jek­to­wa­nie i wzor­nic­two w za­kre­sie gier wi­deo,
  • Plat­for­my, sil­ni­ki oraz tech­ni­ki prze­twa­rza­nia,
  • Za­sto­so­wa­nia Sz­tucz­nej In­te­li­gen­cji,
  • No­we na­rzę­dzia i me­cha­ni­zmy in­te­rak­cji,
  • Cy­fro­wa dys­try­bu­cja i wie­lo­oso­bo­we roz­gryw­ki on­li­ne,
  • Na­rzę­dzia i wie­dza wspie­ra­ją­ce pro­ces wy­twór­czy gier,

#11

To mnie tylko zastanawia jakim cudem można dostać 5mln dotacji na takie cudo:

Opracowanie systemu umożliwiającego automatyczne generowanie nowych poziomów rozgrywki do gier typu ,match-3"

Prostą grę match-3 da się zrobić w tydzień, jedną osobą, wiem bo taką zrobiłem. Ani to nowatorskie ani jakiekolwiek…

Zakładając koszt solidnego specjalisty np. 100 PLN za godzinę pracy. 5 mln oznacza sfinansowanie 6250 MD czyli np. 2-3 lata pracy na 10-osobowego zespołu. To jakiś absurd by tyle pieniędzy mogło pochłonąć opracowanie mechaniki generowania poziomów dla gry match-3!

Z takim budżetem można od postaw zbudować solidnego CRMa czy system księgowy i jeszcze nam zostaną pieniądze.

Program wygląda jak maszynka do wyciągania publicznej kasy na rzeczy nad którymi ktoś potem pracuje tylko na papierze.