Zbieram zespół - nie tylko gamedev - przyda się każdy


#1

Trochę o mnie
Od 1.5 roku zajmuję się programowaniem… gdyby spojrzeć na trudne początku, to będą ponad 2 lata.
Piszę głównie w C# - asp.net, .net core, ale mam też doświadczenie z innymi technologiami. Tworzyłem np gry w unity3D (tylko podstawy), jakieś aplikacje wpf, miałem kontakt z innymi językami, między innymi PHP albo Java - android.

Poco ten zespół?
Każdy z nas powinien tworzyć projekty po godzinach, a tworząc coś razem praca będzie przyjemniejsza, dodatkowo w ten sposób można poznać nowe osoby, co może mieć fajne efekty w przyszłości.
Dodatkowo, projekt tworzony w grupie będzie lepszy i bardziej zaawansowany niż taki, tworzony przez jedną osobę.

Jak wygląda weryfikacja?
Odbywa się na discordzie https://discord.gg/uXKqC9n (w razie problemów z linkiem pisać na pw lub w komentarzach) na kanale poczekalnia, lub prywatnie z jednym z członków grupy, jeśli nowa osoba zostanie uznana za taką, która może coś wnieść do zespołu - jest dodawana. Próg przejścia jest niski, ponieważ cały projekt jest na razie bezpłatny i ma służyć zdobywaniu doświadczenia + znajomości, jednak nikt nie chce współpracować z osobami, które są wkurzające, a ich doświadczenie ogranicza się do godziny oglądania poradników na youtube.

Kogo szukamy?
W sumie każdy się przyda, w różnych połączeniach mogą wychodzić różne ciekawe projekty.
Jeśli chodzi o doświadczenie, wymogiem jest znajomość przynajmniej podstaw tego co robimy i umiejętność samodzielnego myślenia (pytamy innych dopiero, jak serio nie możemy czegoś znaleźć w internecie).

Czy aktualnie jest pomysł na projekt?
W chwili pisania posta nie, post raczej nie będzie zmieniany, więc możliwe, że jeśli czytacie go kilka dni lub tygodni po dodaniu - pomysł mógł powstać.
Tematyka może być różna, od aplikacji internetowych, przez gry, aż po aplikacje desktopowe/mobilne.

Czy wymagane jest zaangażowanie finansowe?
Nie jest to planowane, jednak w przypadku stworzenia projektu który ma szanse zdobyć dobre pieniądze, ewentualne rozliczenie będzie ustalane na podstawie wykonanej pracy podczas tworzenia projektu + wkładu finansowego, jeśli będzie to konieczne (nie każdy projekt wymaga np hostingu albo kampanii marketingowej).

Jaki jest planowany rozmiar zespołu?
Z własnego doświadczenia wiem, że najlepiej pracuje się w zespołach 3-8 osób, ja osobiście wolę znać każdego z członków zespołu, jednak jeśli znajdzie się więcej ciekawych osób - nie widzę problemu.

Jaki jest wymagany wiek?
Nie ma takiego kryterium. Myślę że najlepiej, aby wszyscy mieli skończone te 15/16 lat, jednak jeśli ktoś umie dużo jak na swój wiek - nie widzę problemu.
W chwili pisania tego posta mam 18 lat.


#2

Cześć,

Fajnie, ze zespół próbuje montować osoba z jako takim doświadczeniem programistycznym, miła odmiana po tych wszystkich nic nie umiejących zapaleńcach. Dlatego kilka rad ode mnie, bo siedzę w gamedevie już kilka lat, mam własny zespół i wiem jak to wygląda od kuchni.

Pierwszy i podstawowy błąd - Ty jesteś liderem, ty nadajesz kierunek, ty powinieneś wyjść do ludzi z gotowym pomysłem. Ludzie, którzy do ciebie dołączą najprawdopodobniej będą mieć dużo mniejsze doświadczenie a co za tym idzie ich pomysły mogą być dużo bardziej oderwane od rzeczywistości albo niemożliwe do zrealizowania w małym zespole. Genialny i przełomowy pomysł to rzadkość, nie zakładaj, że taki się pojawi.

Błąd numer dwa - w ten sposób możesz skończyć z wesołą grupą ludzi, których suma umiejętności nie wystarczy do zrealizowania projektu. To do projektu, który jest tworzony dobierasz sobie ludzi w miarę potrzeb. I też nie na hurra od razu cały komplet. Dźwiękowiec zwerbowany na etapie prototypu będzie się zwyczajnie nudził i jest duża szansa, że kontakt z nim zwyczajnie się urwie. Jeśli jednak masz grę zmontowaną powiedzmy w 50% to dźwiękowiec powoli zaczyna uzupełniać zaległości i jednocześnie może się przełączać na zadania bieżące.

Ale jako lider odłóż sobie parę złotych. Jak potrzeba kilkaset złotych to wiadomo, każdy może się zrzucić po stówce, ale nie będziesz chyba zbierał pięćdziesięciu złotych na hosting.

A powinno być, co najmniej ukryte. Kompozytor do soundtracku może mieć 14 lat, jeśli tylko posiada talent i jest zrównoważony umysłowo (wierz mi, nie chcesz mieć w teamie kogoś, z kim trzeba się obchodzić jak z jajkiem, takich pozbywaj się od razu jak tylko zaczniesz coś takiego zauważać - i tak odejdą). Z kolei programista 14-latek… a co on o tym programowaniu może wiedzieć? (wg mnie nawet ty ze swoim 1.5 letnim doświadczeniem wiesz bardzo mało). Grafik 3D? To samo - grafika do gier to nie tylko umiejętność wymodelowania czegoś w blenderze. To setki godzin spędzone w tym programie + przynajmniej podstawowa znajomość zagadnień związanych z grafiką do gier.

Reasumując - nie spiesz się. Zacznij coś robić. Jesteś programistą to w pierwszej kolejności znajdź sobie grafika, tu miej na uwadze, że ta osoba w przyszłym większym zespole powinna być ‘druga po tobie’. Od tego wyboru będzie bardzo dużo zależało.

No i powodzenia.


#3

Wiem, podczas pisania tego nie wspomniałem o kilku podstawowych sprawach, bo sam post był spory a nie chciałem go jeszcze powiększać

Pomysłu jeszcze nie ma, “projekt” polega na zebraniu grupki ludzi o podobnych zainteresowaniach, którzy zrobią razem projekt, zdobędą nowe doświadczenia, poznają się - i tutaj myślę że będzie główna wartość, sporo dają nam znajomości. Przykładowo dostając zlecenia, często (przynajmniej u mnie tak było), że według zleceniodawcy jedna osoba to była za mało i padało pytanie “czy znasz kogoś kto ogarnia…”, dużo lepiej pracuje się, jeśli tą drugą osobą jest ktoś, z kim już coś współtworzyliśmy niż kompletnie obcy

Co do tego kto jest nam potrzebny, rzeczywiście, błąd który też był w innych projektach a o którym można powiedzieć że zapomniałem o nim, jednak nie uważam też że jest on jakoś bardzo istotny. Chętne osoby dochodzą w małym tempie, tym bardziej te potrzebne na późniejszych etapach - których często (z tego co ja zauważyłem) jest mniej. Zazwyczaj osoby typu dźwiękowiec zazwyczaj dochodzą do projektu dopiero po dłuższym czasie, więc nie będzie to problemem - ale racja, nie przemyślałem tego

Moje nastawienie finansowe to - jeśli projekt ma potencjał i widzę że wydanie kilkudziesięciu zł może dać nam fajne przychody, to spokojnie mogę zapłacić. Co innego z inwestowaniem w projekt który jest loterią, aktualnie nie mam stałych przychodów więc każdy większy wydatek staram się planować, jeśli nie jestem pewny to raczej nie wydam więcej niż tak zwane grosze

Co do wieku, może nie do końca jasno, ale o tym wspomniałem
Szukamy osób w wieku najlepiej +15 / +16, jednak wiem, że są osoby mające podstawową wiedzę na różne tematy w młodszym wieku, dlatego to czy się dostaniesz jest bardziej zależne od tego co masz w głowie, a nie jaką cyferkę w dacie urodzenia. Znam osoby w wieku 18 lat, które czują się super programistami a mają wiedzę jak ja, po pierwszym miesiącu, a kilka razy spotkałem osoby będące jeszcze w gimnazjum, których wiedza jest na poziomie zbliżonym do mojego… obecnie. Raz nawet spotkałem 14 latka który miał ogarniętego androida tak, że spokojnie tworzył normalne aplikacje.
Wiem że zazwyczaj osoby ogarnięte zaczynają się od ok 16 czy tam 17 lat, jednak są wyjątki u których wygląda to inaczej - i warto zwrócić na nich uwagę.

Warto także zauważyć, że projekt nie musi skupiać się konkretnie na tematyce gier, ja obecnie zajmuje się aplikacjami internetowymi, więc równie dobrze możemy stworzyć przykładowo aplikację internetową.


#4

Marcin,

według mnie - na podstawie tego co piszesz - spróbuj sam znaleźć zespół dla siebie bo jak zauważasz masz umiejętności programistyczne, ale z tego co czytam nie masz absolutnie koncepcji na to co zespół ma robić ani liderskich skillsów. Sam poszukaj DOBREGO zespołu i popracuj z nim min. pól roku. Uważnie przyglądaj się pracy jego lidera. To powinno dać Ci minimum tych umiejętności, które osoba zbierająca zespół koniecznie musi posiadać - żeby nie skończyło się na grupie wesołych internautów przechwalających się swoimi super pomysłami i wymyślonymi skillsami (np znajomością Unity, czyli skończonym tutorialem nr 1 dotyczącym układania okienek w edytorze).

Według tego co piszesz sam masz doświadczenie programistyczne ale zbierasz grupę ludzi nie wiadomo konkretnie do czego, z obojętnie jakimi umiejętnościami, wiekiem od lat 14 i jeszcze dajesz im możliwość decydowania co w ogóle będziecie robić - to recepta na krótkotrwałą znajomość internetową z mega pomysłowymi mitomanami, którzy mają pomysł na grę, czyli że będzie to gra o walce blondwłosego bohatera ze smokami w 3D… i resztę Ty musisz ogarnąć, no bo jesteś programistą i niejako szefem tego projektu.


#5

a przy okazji jak samemu jest się grafikiem to skąd wiedzieć jakich umiejętności wymagać?


#6

W sensie? Co masz na myśli?


#7

to bylo do kolegi frozenshade


#8

Nie wiem, nie jestem grafikiem, ale może być ciężko. Znam jednego który miał poważny problem z dobraniem sobie kompetentnego programisty do swojego projektu :wink:
Nie każdy też zwyczajnie nadaje się na lidera zespołu. W takich projektach - realizowanych po godzinach i amatorsko - lider niestety musi wiedzą wykraczać poza swoje ramy. I albo zdobędzie tą wiedzę sam albo pomogą mu w tym członkowie zespołu.

Zawsze możesz się spytać - masz taki i taki pomysł na grę, w czym to najlepiej wykonać i co powinien umieć programista.


#9

Ode mnie rada - nie szukaj ludzi do zespołu, nie szukaj kogokolwiek, po prostu nie rób nic w tym kierunku. Stracisz tylko czas, bo może i nazbierasz sporo ludzi, gdzie pierwsza połowa odpadnie zanim robota się zacznie, a druga nawet mimo umiejętności po jakimś czasie niespodziewanie zniknie lub oleje sprawę, to normalne i niestety prawdziwe. Musisz mieć jakieś mięso na starcie, żeby zaspokoić głód potencjalnych “współpracowników”, żeby mieli wystarczającą pewność wyjścia projektu. Wymyślanie wspólnie gry to zły pomysł, zawsze jest tak, że ile ludzi tyle opinii. Będzie grafik, który poda prosty i szybki pomysł, bo to odpowiada jego umiejętnościom, a będzie taki programista, który za wiele w nim nie podziała, bo nie będzie miał tam wiele do roboty (wiesz pewnie co mam na myśli). Mając pomysł i przede wszystkim zrealizowaną jakąś część projektu jest większa szansa na to, że zgłoszą się do Ciebie kompetentni ludzie, chcący zrobić coś z pasji, ale startować tak od razu jest błędem, bo można się na tym przejechać.

PS. Mówię z doświadczenia, musiałem spróbować każdego wariantu, bo człowiek uczy się na błędach :stuck_out_tongue:


#10

Sam kiedyś byłem liderem grupki osób robiących grę i dodam również, że lider musi przede wszystkim orientować się w każdym temacie: od strony programistycznej, artystycznej po nawet oprawę dźwiękową. Musisz umieć rozmawiać z każdym w zespole. Moja rada jest taka, że zacznij od programowania prototypu, a znajdą się sami chetni ludzie, którzy później Ci pomogą go skończyć :slight_smile: